Bardzo udany weekend zaliczyły zespoły klubu sportowego Moravia. Zarówno młodzicy z MKS Zdrój jak i juniorzy starsi z Nidzicą wygrali swoje spotkania, a w towarzyskim spotkaniu orlicy pokonali swoich rówieśników z Korony.

 

Seria wygranych przedłużona

                Podopieczni Karola Gilewskiego do sześciu przedłużyli serię zwycięstw w rozgrywkach młodzików. W pierwszym meczu rundy rewanżowej ponownie pokonali MKS Zdrój, ty razem rówieśników z Buska-Zdrój pokonali 5:2. Hat – trikiem w tym spotkaniu popisał się Mateusz Woźniak, po jednym trafieniu dołożyli Maciej KliśBartłomiej Łastowski. W następnej kolejce odbędzie się spotkanie na szczycie, w którym będziemy podejmować lidera z Pińczowa.


 

Wreszcie zwycięzcy

                Juniorzy starsi, których na co dzień trenuje Marek Bożek wreszcie wygrali po serii trzech porażek i remisu. Na własnym obiekcie pokonali Nidzicę Dobiesławice po bramkach Patryka Wody. Podsumowanie meczu okiem trenera Marka „Mecz rozegrany w sobotnie przedpołudnie przy pięknej słonecznej pogodzie. Drugi gol szczególnej urody, strzał w okienko bramki z około 40 metrów… Wreszcie piłkarski wynik. Powoli i konsekwentnie odbudowujemy zespół juniora. Mecz walki, z silnym i starszym rywalem. Trzeba zwrócić uwagę że w roczniku 2000 gra w naszej drużynie w podstawowym składzie trzech chłopaków z rocznika 2003 i żaden z rocznika 2000… Super gra w obronie !!! Brawo drużyna!!!”

 

Wygrana w sparingu i porażka w turnieju

                Chłopcy z rocznika 2009/10 przy pięknej pogodzie na super przygotowanym boisku Moravii rozegrali sparing z zespołem Korona Kielce 2010 grupa srebrna. Wygrywamy 8:3 !!!, Po golach: Piotra Szemraja ×2, testowany zawodnika ×2, Jakub Wierzbicki, Jakub Różowicz ×2 i Borys Domagała. Było dużo walki i dobrych akcji z obu stron. Padały piękne bramki. Chłopcy grali na dwa składy po 10 minut. Każdy zawodnik rozegrał 50 minut. Dziękuję trenerowi Korony  za przybycie i przyjęcie zaproszenia. Tak się bawi Moravia!!! – podsumował trener Marek Bożek. Dużo gorzej poszło w turnieju ligowym we Włoszczowie, trzy porażki i tylko jeden gol autorstwa Kuby Różowicza.

 

Niecodzienna sytuacja

                Do niecodziennej sytuacji doszło na Stadionie Miejsko-Gminnym w niedzielne popołudnie, na mecz do Morawicy nie dojechał zespół LZS Samborzec i tym samym nie doszło do pojedynku Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej. Najprawdopodobniej Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej podejmie decyzję o przyznaniu 3 punktów dla Moravii (za walkower). A już w najbliższą niedzielę mecz, który najprawdopodobniej zadecyduje o awansie do IV ligi, nasz zespół wybiera się do Rudek na mecz z miejscowym GKS do którego i do miejsca premiowanego traci 3 punkty.

 

Jacek Kubicki