W Zagrodzie Edukacyjnej „Radostowa” w Ciekotach odbyła się konferencja pt. „Usługi społeczne – nowe perspektywy rozwoju dla gospodarstw rolnych” organizowana w ramach Dnia Otwartego w Zagrodzie Edukacyjnej. W wydarzeniu tym uczestniczył starosta kielecki Mirosław Gębski. Na odwiedzających czekało mnóstwo atrakcji przygotowanych przez organizatorów.

Świętokrzyski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach zorganizował Dzień Otwarty w Zagrodzie Edukacyjnej „Radostowa” w Ciekotach. Udział w ciekawych zajęciach wzięli uczniowie klas czwartych ze szkół podstawowych z terenu gminy Masłów oraz miasta i gminy Bodzentyn. W lekcjach „u rolnika” uczestniczyła grupa 50 dzieci! Odbyła się także konferencja pt. „Usługi społeczne – nowe perspektywy rozwoju dla gospodarstw rolnych”.

Nie zabrakło włodarzy gmin: burmistrza Miasta i Gminy Bodzentyn Dariusza Skiby, wójta gminy Masłów Tomasza Lato, dyrektorów ze szkół w Mąchocicach-Scholasterii  Joanny Broniek oraz w Masłowie Pierwszym Marcina Gawrona. Obecni byli nauczyciele oraz mieszkańcy gminy Masłów i Bodzentyn, którzy dodatkowo wzięli udział w konferencji, która miała na celu wskazać nowych możliwości rozwoju i dywersyfikacji dochodów gospodarstw rolnych z terenu gmin: Bodzentyn i Masłów oraz pokazać  dzieciom i nauczycielom szkół podstawowych oraz właścicielom gospodarstw agroturystycznych, bądź osobom zainteresowanym ich prowadzeniem, dobrych przykładów funkcjonowania i zalet takich gospodarstw w województwie świętokrzyskim.

Część praktyczną stanowiły zajęcia edukacyjne, które gościnnie prowadzili Państwo z Gospodarstwa Agroturystycznego „EkoStokrotka” z Kapkaz oraz z Gospodarstwa Agroturystycznego „Na Górce” z Bodzentyna.  Program był niezwykle ciekawy, a humory i piękna, słoneczna pogoda dopisały wszystkim.  Dzieci brały udział w lekcjach tematycznych m.in. „Tradycje i obrzędy wsi świętokrzyskiej – jak to z lnem było i nie tylko”, oraz „Od mleczka do sereczka”- czyli o mleku i jego przetworach. Miały okazję zapoznać się ze starodawnymi narzędziami, nie zabrakło także młocki cepem. Uczniowie dowiedzieli się także jak powstaje i z czego jest robione masło, śmietana i sery. Podczas warsztatów mogły także wykonać Lalki Motanki i spróbować swoich sił w tkactwie.


Wszyscy goście mogli skosztować jak smakuje domowe jedzenie. Był swojski chleb, ser biały, powidła, miód, masło, smalec, ogórki kiszone, a na deser słodkie wypieki, a  wszystko to przygotowane przez gospodarzy. Dzieci mogły skosztować swojskiej zalewajki i naleśników z serem.

Na gości czekały specjały przygotowane przez lokalnych i regionalnych pasjonatów zdrowego jedzenia. Starosta był pod wrażeniem niektórych swojskich pyszności, a w szczególności serów, dżemów i powideł.

Galeria