3.5 C
Kielce
czwartek, 3 kwietnia, 2025
Strona głównaAktualnościPrzybędzie drzew i krzewów miododajnych w powiecie

Przybędzie drzew i krzewów miododajnych w powiecie

Zobacz

W bieżącym roku 12 gmin z terenu powiatu kieleckiego, które zwróciły się z prośbą o wsparcie na zakup drzew i krzewów miododajnych otrzyma dofinansowanie z kieleckiego starostwa. Powiat kielecki przeznaczy na ten cel 43 tys. zł.

Pomoc finansową na zakup i nasadzenie drzew i krzewów miododajnych na terenie powiatu kieleckiego otrzymają gminy: Bodzentyn, Chęciny, Chmielnik, Łagów, Łopuszno, Masłów, Mniów, Nowa Słupia, Nowiny, Raków, Strawczyn i Zagnańsk.

Powiat kielecki od 2014 roku podejmuje działania na rzecz ochrony owadów zapylających corocznie wspierając gminy w realizacji nasadzeń, przeznaczając środki na zakup drzew i krzewów miododajnych. Dzięki temu dotychczas zakupiono już ponad 45 tys. sadzonek za łączną kwotę 485 tys. zł. Drzewa i krzewy miododajne sadzone są w miejscach publicznych, przy placówkach oświatowych, skwerach, boiskach. Trafiają także do pszczelarzy.

W celu uniknięcia wprowadzenia gatunków obcego pochodzenia oraz silnie inwazyjnych, Powiat nawiązał współpracę z Mazowiecko-Świętokrzyskim Towarzystwem Ornitologicznym z siedzibą przy Kozienickim Parku Krajobrazowym, który w roku 2014, 2015 i 2020, zaakceptował listę drzew i krzewów miododajnych przeznaczonych do nasadzeń i pozytywnie odniósł się do prowadzonych działań. Wśród zalecanych drzew i krzewów są m.in. jabłoń, grusza, klon, lipa, głóg, pigwowiec, trzmielina, wiciokrzew, dereń jadalny, czeremcha, czy irga.

Projekt na rzecz ochrony owadów zapylających jest bardzo ważny, ponieważ utrata zapylaczy to jedno z największych zagrożeń dla przyrody, dobrostanu ludzi i bezpieczeństwa żywnościowego. W ostatnich latach wiele roślin miododajnych zwanych pszczelarskimi lub pożytkowymi traci swoje siedlisko, a tym samym związane z nimi owady (pszczoły, trzmiele, motyle), bezpowrotnie znikają z naszego otoczenia. Przyczynia się do tego przemysłowa działalność człowieka, zmiany w systemie upraw roślin powodujące zanik naturalnej bioróżnorodności, stosowanie pestycydów w rolnictwie, sadownictwie i leśnictwie oraz kurczenie się liczby naturalnych siedlisk owadów zapylających. Jest to bardzo duże zagrożenie, ponieważ ok. 80 % roślin uprawnych i dzikich zależy od zapylania. Utrata zapylaczy jest jednym z największych zagrożeń dla przyrody, dobrostanu ludzi  i bezpieczeństwa żywnościowego. Zgodnie z Europejską czerwoną księgą, spada liczebność populacji dzikich owadów (pszczół, motyli i bzygów) – spadek odnotowano w przypadku co trzeciego gatunku tych owadów. Chcąc chronić owady zapylające, powinniśmy odtwarzać   i poprawiać stan siedlisk, otaczać się roślinami lubianymi przez te owady, nie wypalać traw i liści, nie usuwać starych, dziuplastych drzew, chronić przydrożne aleje oraz tworzyć warunki do gniazdowania i wylęgu dzikich owadów zapylających. Powyższe zadanie wpisujące się także w poprawę warunków klimatycznych, gdyż zieleń wysoka po kilkunastu latach wzrostu, odgrywa  nieocenioną rolę  obniżaniu w czasie upałów temperatury powietrza, zatrzymaniu wilgoci, pochłanianiu CO2 oraz innych szkodliwych zanieczyszczeń powietrza i pyłów, wygłuszaniu hałasu, poprawie komfortu i jakości życia mieszkańców powiatu. 

Fot. Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay

W załączniku lista zalecanych drzew i krzewów miododajnych.         

Aktualności

Uczniowie z Rykoszyna uczą się ratować życie. Trzydniowe szkolenie z pierwszej pomocy

W Szkole Podstawowej w Rykoszynie przez trzy dni trwały intensywne zajęcia z zakresu pierwszej pomocy. Uczniowie wszystkich klas wzięli...

Polecamy