Pamiętamy o bohaterach

0
   Starosta kielecki Mirosław Gębski oddał hołd powstańcom styczniowym. Zapalił znicz przed obeliskiem poświęconym oddziałom gen. Mariana Langiewicza, płk Dionizego Czachowskiego, gen. Józefa Hauke – Bosaka i płk Karola Kality Rębajły w Cisowie. W lasach Cisowskich przy szlaku niebieskim, w obniżeniu między Wrześnią a Stołową, na niewielkiej polance stoi monumentalny pomnik z czerwonego piaskowca. Jedna z tablic na pomniku informuje o tym, że bory dawały schronienie oddziałom partyzanckim.  Z kart historii można dowiedzieć się, że m.in. w lasach koło Cisowa (28 października 1863) miało miejsce starcie części zgrupowania rosyjskiego z oddziałami powstańczymi. W planach generała Józefa Hauke-Bosaka było wówczas, aby piechota poszła w lasy Cisowskie do obozów ćwiczebnych i na odpoczynek, a jazda ruszyła na południe województwa krakowskiego, aby pociągnąć za sobą Rosjan i ożywić powstanie w tym regionie. – Kielecczyzna, jako teren zaboru rosyjskiego, stanowiła ważny obszar w czasie powstania styczniowego. W walkach uczestniczyli mieszkańcy tego terenu. Niejednokrotnie wykazywali się oni bohaterstwem i wielką odwagą. Potwierdza to tylko, że patriotyzm zawsze był dla nas wielką wartością. Warto pamiętać o tych wydarzeniach – mówi starosta kielecki Mirosław Gębski.

100 dni przed maturą. Bez balów w powiatowych szkołach

0
Fot. achiwum W powiatowych zespołach szkół nie odbędą się tradycyjne bale na sto dni przed maturą. Niewykluczone jednak, że uda się je zorganizować w innym terminie, gdy ustabilizuje się sytuacja epidemiologiczna, związana z koronawirusem. Bez studniówek… Dla maturzystów ten rok jest wyjątkowy. Zupełnie inaczej niż zwykle wyglądają przygotowania do egzaminu dojrzałości: wielomiesięczna nauka zdalna, a do tego brak jednego z najważniejszych wydarzeń przed maturą – balu studniówkowego. – Niestety w lutym nie będzie u nas balu z powodu koronawirusa. Na takim balu jest u nas 200-250 osób, bo mamy około stu maturzystów. Być może młodzież zdecyduje się na takie wydarzenie, gdy sytuacja się unormuje – informuje Grażyna Bekier, dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół w Łopusznie. Bal nie odbędzie się również w PZS w Chmielniku, gdzie 20 tegorocznych maturzystów uczy się w liceum i 51 w technikum. – Studniówka była planowana na styczeń bieżącego roku, ale z powodu obostrzeń się nie odbędzie. W lutym też na pewno nie damy rady jej zorganizować. Trudno powiedzieć, czy będzie możliwość zrobienia balu w późniejszym terminie, bo w obecnej sytuacji trudno jest cokolwiek planować – przyznaje Sławomir Wójcik, dyrektor PZS w Chmielniku. Z kolei w PZS w Chęcinach już przed końcem ubiegłego roku było wiadomo, że tradycyjny bal na sto dni przed maturą się nie odbędzie. – W październiku spotkaliśmy się z rodzicami uczniów i już wtedy ustaliliśmy, że nie ma sensu planować studniówki na styczeń. Przesunęliśmy bal na kwiecień, tuż po zakończeniu roku szkolnego maturzystów, a jeśli to także wtedy nie będzie możliwe, to na czerwiec, po maturach – informuje Halina Kołodziejczyk, dyrektor PZS w Chęcinach. W PZS w Bodzentynie bal ma się odbyć, ale w innym terminie. – Bal dla maturzystów zaplanowany jest na czerwiec 2021 i nazwany będzie „Balem pomaturalnym”. Jednak wszystko zależeć będzie o stanu epidemiologicznego kraju i obowiązujących wytycznych. W chwili obecnej nie ma możliwości zorganizowania tradycyjnej Studniówki. Planujemy natomiast dla naszych maturzystów niespodziankę w wersji online, która ukaże się na 100 dni przed maturą i zawierać będzie m.in. życzenia, które są nieodzownym elementem balu studniówkowego – informuje Magdalena Tusień-Kuzka, dyrektor szkoły w Bodzentynie. – Niestety ze względów bezpieczeństwa i w związku z obowiązującymi obostrzeniami, w tym roku w powiatowych zespołach szkół nie odbędą się bale na sto dni przed maturą. Myślę, że tegoroczni maturzyści najmocniej odczuwają sytuację związaną z wprowadzonymi restrykcjami. Brak balu studniówkowego, długie nauczanie zdalne, brak spotkań i możliwości wspólnych powtórek materiału. Mam jednak nadzieję, że wyniki egzaminu maturalnego wynagrodzą im te wszystkie trudy, a wakacje będą czasem, w którym wszyscy będziemy mogli odetchnąć – mówi Tomasz Pleban, wicestarosta kielecki.

Boa, pytony i ary zarejestrowane w starostwie

0
zdjęcie: pixabay.com W 2020 roku w Starostwie Powiatowym w Kielcach zarejestrowano posiadanie 18 zwierząt podlegających ograniczeniom na podstawie przepisów prawa Unii Europejskiej. Najpopularniejsze wśród rejestrujących były papugi. Rejestr posiadania i hodowania zwierząt podlegających ograniczeniom dla powiatu kieleckiego prowadzi Wydział Rolnictwa, Leśnictwa i Środowiska Starostwa Powiatowego w Kielcach. W 2020 roku zarejestrowano posiadanie 18 zwierząt podlegających ograniczeniom na podstawie przepisów prawa Unii Europejskiej (wydano 14 zaświadczeń). W rejestrze znalazły się egzotyczne zwierzęta, m.in. papugi, boa dusiciele, pytony królewskie. ptaki: papugi: (ara szafirowa – 2 szt., ara zielonoskrzydła – 1 szt., ara harlekin – 1 szt., mnicha nizinna – 1 szt. i świergotka seledynowa – 2 szt.), wróblowate: czyżyk czerwony (4 szt.), gady: boa dusiciel – 3 szt., pyton królewski – 2 szt. i kameleon jemeński – 1 szt., ssaki: kapucynka czubata – 1 szt. – By zarejestrować zwierzę, należy złożyć do starosty właściwego ze względu na miejsce przetrzymywania zwierząt wniosek o wpisanie go do rejestru. Trzeba tego dokonać w ciągu 14 dni od wejścia w posiadanie okazu lub sprowadzenia go do Polski. Wzór wniosku, w którym podaje się m.in. nazwę gatunku i cel posiadania zwierzęcia (np. dobra własne, hodowla, edukacja) oraz źródło pochodzenia można pobrać w siedzibie urzędu – informuje Mariusz Ściana, członek Zarządu Powiatu w Kielcach. Obowiązek rejestracji dotyczy osób, które posiadają żywe ssaki, ptaki, gady lub płazy z gatunków wymienionych w aneksach A i B rozporządzenia oraz osób, które prowadzą ich hodowlę. Wpis do rejestru wymaga wniesienia opłaty skarbowej w wysokości 26 złotych. W 2018 roku do rejestru w Starostwie Powiatowym w Kielcach wpisano 30 zwierząt, w 2019 roku zgłoszeń było 26, w 2020 roku 18. Szczegółowe informacje dotyczące wpisu można uzyskać pod nr tel. 41 200 14 74 lub 41 200 14 72.

Z wizytą w rzeszowskim starostwie

0
Cezary Majcher, członek Zarządu Powiatu w Kielcach, który nadzoruje Wydział Komunikacji i Transportu w kieleckim starostwie, odwiedził siedzibę rzeszowskiego urzędu. Celem wizyty była wymiana dobrych praktyk związanych z autorskimi systemami rezerwacji wizyt. Wraz z członkiem Zarządu do rzeszowskiego starostwa pojechał Artur Dudzic, dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu w kieleckim starostwie. W spotkaniu wzięli udział: Starosta Rzeszowski Józef Jodłowski oraz dyrektor tamtejszego Wydziału Komunikacji Janusz Haluk. – Nieustannie chcemy usprawniać pracę naszego wydziału, zajmującego się m.in. rejestracją pojazdów. Podejmujemy kolejne działania, których celem jest uproszczenie systemu rezerwacji wizyt i skrócenie czasu oczekiwania na załatwienie swojej sprawy. Dlatego wybraliśmy się do Rzeszowa, żeby wymienić się doświadczeniami w tym zakresie – informuje Cezary Majcher. Z naszych dobrych praktyk korzystają również inni. Urząd Miasta Kielce od stycznia zadeklarował wprowadzenie rozwiązań, które wcześniej wdrożyło kieleckie starostwo. – W Starostwie Powiatowym w Kielcach od września 2020 roku działa system rejestracji kolejki przez internet, jednak nadal go ulepszamy i wprowadzamy kolejne udogodnienia. W tej kwestii chcemy czerpać ze sprawdzonych wzorców. Dlatego planujemy wprowadzenie zaobserwowanych w Rzeszowie udogodnień i dobrych praktyk także w naszym kieleckim wydziale. Warto zaznaczyć jednak, że powiat kielecki jest większy od rzeszowskiego. Tym samym ma większą liczbę klientów, więcej jest również przedsiębiorców w branży transportowej, firm leasingowych – przyznaje Cezary Majcher, członek Zarządu Powiatu w Kielcach. W połowie stycznia w Wydziale Komunikacji i Transportu w starostwie w Kielcach w systemie internetowej rezerwacji zwiększono liczbę rejestracji pojazdów, wydłużony został także termin rejestracji pojazdu do przodu o 7 dni. O kolejnych udogodnieniach będziemy informować na bieżąco.

O drogowych inwestycjach

0
W Starostwie Powiatowym w Kielcach odbyło się spotkanie poświęcone inwestycjom drogowym w gminie Piekoszów. Z członkiem Zarządu Powiatu w Kielcach Cezarym Majcherem spotkał się włodarz gminy Zbigniew Piątek. W naradzie uczestniczył również dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Kielcach Zbigniew Wróbel. Rozmowy dotyczyły opracowania dokumentacji projektowej dla drogi powiatowej w Rykoszynie od skrzyżowania drogi 0484T w kierunku kościoła (droga 0282T). Poruszono też temat opracowania dokumentacji projektowej budowy chodnika od skrzyżowania z drogą wojewódzką w kierunku Podzamcza Piekoszowskiego, wzdłuż drogi powiatowej 0285T. – Bardzo ważne jest pozyskanie niezbędnych środków na przeprowadzenie tych inwestycji drogowych. Mają one duży wpływ na poprawę bezpieczeństwa – mówił członek Zarządu Powiatu Cezary Majcher.

Sesja Rady Powiatu w Kielcach

0
  W czwartek 28 stycznia o godz. 16.00 odbędzie się XXVII sesja Rady Powiatu  w Kielcach – posiedzenie w systemie zdalnym. Porządek obrad: Otwarcie sesji i stwierdzenie kworum. Przyjęcie porządku obrad. Przyjęcie protokołu z XXVI sesji Rady Powiatu w Kielcach z dnia 30 grudnia 2020 r. Informacje i komunikaty Przewodniczącego. Sprawozdanie Starosty Kieleckiego z działalności Zarządu Powiatu za okres między sesjami. Sprawozdanie Starosty Kieleckiego z działalności komisji Bezpieczeństwa i Porządku za rok 2020. Podjęcie uchwał w sprawie: zmieniająca uchwałę w sprawie Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Kieleckiego na lata 2021-2028, zmian w budżecie Powiatu Kieleckiego na 2021 rok, rozpatrzenia petycji dotyczącej masowych szczepień na chorobę COVID – 19 wywołaną przez wirus SARS – 2, rozpatrzenia skargi na działania Powiatowego Zarządu Dróg w Kielcach, uchwalenia „Planu pracy Rady Powiatu w Kielcach na 2021 rok” uchwalenia planów pracy Komisji Rady Powiatu w Kielcach. zamiaru likwidacji Powiatowego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Rembowie oraz wchodzących w jego skład: Szkoły Podstawowej Specjalnej w Rembowie  w Powiatowym Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Rembowie oraz Liceum Ogólnokształcącego Specjalnego w Rembowie w Powiatowym Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Rembowie, zamiaru likwidacji Powiatowego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Podzamczu oraz wchodzących w jego skład: Szkoły Podstawowej Specjalnej w Podzamczu w Powiatowym Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Podzamczu, Liceum Ogólnokształcącego Specjalnego w Podzamczu w Powiatowym Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Podzamczu, Technikum Specjalnego w Podzamczu w Powiatowym Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Podzamczu, Branżowej Szkoły I Stopnia Specjalnej w Podzamczu w Powiatowym Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Podzamczu, Informacja o interpelacjach i zapytaniach radnych. Sprawy różne i wolne wnioski. Zamknięcie obrad.

Śladami powstańców styczniowych

0
22 stycznia mija 158. rocznica wybuchu powstania styczniowego. Warto wspomnieć, że na terenie dzisiejszego powiatu kieleckiego toczyło się wiele krwawych walk. Do dzisiaj zachowały się miejsca pamięci tamtych wydarzeń. Powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 roku i trwało do jesieni 1864. – Największe z polskich powstań XIX-wieku, obok walki o niepodległość przeciw carskiemu zaborcy, było w dużej mierze również rewolucją społeczną, burzącą stary porządek i mającą zbudować niepodległą Polskę na gruncie wolności, równości, sprawiedliwości społecznej i oświaty. Rozpoczynając walkę, powstańcy ogłosili „wszystkich synów Polski, bez różnicy wiary i rodu, pochodzenia i stanu, wolnymi i równymi Obywatelami kraju” – mówi dr Paweł Grzesik z Muzeum Narodowego w Kielcach. Miejsc, w których spotykamy się ze śladami powstańców styczniowych w naszym powiecie jest wiele. Najczęściej są to samotne krzyże, zbiorowe mogiły, pomniki czy tablice. Przedstawiamy Państwu niektóre z nich, przy których warto się zatrzymać. – Kielecczyzna, jako teren zaboru rosyjskiego, stanowiła ważny obszar w czasie powstania styczniowego. W walkach uczestniczyli mieszkańcy tego terenu. Niejednokrotnie wykazywali się oni bohaterstwem i wielką odwagą. Potwierdza to tylko, że patriotyzm zawsze był dla nas wielką wartością. Warto pamiętać o tych wydarzeniach i zatrzymać się, choć na chwilę przy powstańczej mogile – dodaje starosta kielecki Mirosław Gębski. W nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku powstańcy pod dowództwem braci Dawidowiczów wyruszyli z Suchedniowa do Bodzentyna i stoczyli pierwsze walki z zaborcą. Na lokalnym cmentarzu rzymsko-katolickim w Bodzentynie możemy zobaczyć m.in. mogiłę zbiorową powstańców. Warto zwrócić uwagę na krzyż, który stoi ok. 300 m na płn. za cmentarzem przy drodze. Upamiętnia on powieszonego przez Kozaków powstańca. Na ślady oddziałów Marianna Langiewicza natrafimy w Nowej Słupi i na Świętym Krzyżu. U podnóża Łysej Góry przy słynnej Drodze Królewskiej „sam Langiewicz miał altankę z gałęzi przy starożytnej kapliczce u wstępu na górę”. 12 lutego wojska rosyjskie zaatakowały oddziały Langiewicza na stokach Świętego Krzyża. Z rejonem Świętego Krzyża wiąże się także obóz powstańczy. Na polance położonej nad wsią Huta Stara przez kilka zimowych miesięcy przebywał tam 100-osobowy oddział. O tych wydarzeniach przypominają kopiec Czartoryskiego z okresu przedpowstańczych manifestacji patriotycznych i tablice pamiątkowe w kruchcie kościoła i Muzeum Świętokrzyskiego Parku Narodowego. W narożniku cmentarza przykościelnego w Nowej Słupi znajduje się pomnik upamiętniający bitwę stoczoną pod Skałką. W Świętej Katarzynie na skraju lasu powyżej klasztoru, przy szlaku turystycznym wiodącym na Łysicę, w pobliżu drewnianej kapliczki św. Franciszka znajduje się mogiła powstańca styczniowego. Niemym światkiem tamtych wydarzeń jest mur oporowy w Bobrzy w gminie Miedziana Góra. Tam rozegrała się bitwa. Polegli zostali pochowani na miejscowym cmentarzu w Ćmińsku. W lasach Cisowskich przy szlaku niebieskim, w obniżeniu między Wrześnią a Stołową, na niewielkiej polance stoi monumentalny pomnik z czerwonego piaskowca. Jedna z tablic na pomniku informuje nas o tym, że bory dawały schronienie oddziałom partyzanckim. Z kart historii wiemy, że m.in. 28 października 1863 w lasach koło Cisowa, miało miejsce starcie części zgrupowania rosyjskiego z oddziałami powstańczymi. W planach generała Józefa Hauke-Bosaka było wówczas, aby piechota poszła w lasy Cisowskie do obozów ćwiczebnych i na odpoczynek, a jazda ruszyła na południe województwa krakowskiego, aby pociągnąć za sobą Rosjan i ożywić powstanie w tym regionie. Mogiła zbiorowa znajduje się w miejscowości Bardo w gminie Raków. Pochowani są w niej nieznani powstańcy z oddziału mjr Juliana Rosenbacha, polegli w przegranym boju pod Czarną i Rakowem stoczonym 18 grudnia 1863 r. Z „powstańcami” możemy spotkać się w Jasiowie w gminie Zagnańsk. W lesie znajduje się pomnik upamiętniający poległych w 1863 r. Źródło: przewodnik „Szlakami zasłużonych ludzi powiatu kieleckiego”, Kielce 2013, książka J. Kowalczyka „Miejsca pamięci Powstania Styczniowego 1863-1864 na terenie województwa świętokrzyskiego” , portal historycznego Jerzego Kowalczyka (http://powstanie1863.zsi.kielce.pl/). 158 lat temu, Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego rozpoczęło się Powstanie Styczniowe, największy w XIX w. polski zryw narodowy. W ciągu trwających ponad 1, 5 roku działań zbrojnych doszło do ponad tysiąca mniejszych lub większych potyczek, a w walkach wzięło w sumie udział blisko 200 tysięcy powstańców. PrzyczynyOsłabienie Rosji po klęsce w wojnie krymskiej doprowadziło do liberalizacji jej polityki wewnętrznej. Nadzieje na szersze koncesje car Aleksander II w 1856 r. przeciął słowami „żadnych marzeń”. Patriotyczne kręgi liberalno-konserwatywne, głównie ziemiańskie, skupione wokół Andrzeja Zamoyskiego, liczyły na przywrócenie w Królestwie Polskim statusu konstytucyjnego sprzed 1830 r., natomiast demokratyzujące środowiska młodzieży i części mieszczaństwa, ośmielone osłabieniem Rosji i zwycięstwem włoskiego ruchu narodowego, wysuwały hasła niepodległościowe. Pierwsi, jako umiarkowani zyskali nazwę „białych”, drudzy „czerwonych”. Najważniejszym problemem była „kwestia włościańska”, czyli likwidacja pańszczyzny i uwłaszczenie chłopów. Koła ziemiańskie godziły się na uwłaszczenie za odszkodowaniem, zaś ruch demokratyczny żądał uwłaszczenia bezwarunkowego, widząc w tym warunek zwycięskiego powstania przeciw Rosji. W 1860 r. czerwoni zainicjowali manifestacje religijno-patriotyczne. Jednocześnie konsolidowały się młodzieżowe kółka konspiracyjne. Zaatakowanie przez wojsko rosyjskie 27 lutego 1861 manifestacji w rocznicę bitwy grochowskiej przyniosło pierwsze krwawe ofiary: na pl. Zamkowym padło pięciu zabitych. Władze w obawie przed spontanicznym wybuchem walk zgodziły się na przyjęcie petycji z żądaniem zmiany systemu rządów, którą Aleksander II określił, jako zuchwalstwo, ale ostatecznie zgodził się na desygnowanie Aleksandra Wielopolskiego na stanowisko dyrektora Komisji Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego i zapowiedział utworzenie Rady Stanu oraz samorządu miejskiego i powiatowego. Te ustępstwa nie powstrzymały manifestacji. 8 kwietnia 1861 r. od kul Rosjan padło 200 zabitych i około 500 rannych. W Warszawie wprowadzono stan wojenny, rozpoczęły się brutalne represje, organizatorów manifestacji w Warszawie i Wilnie deportowano w głąb Rosji. Przyspieszyło to konsolidację konspiracji: 17 października 1861 utworzony został Komitet Ruchu (Miejski), a w czerwcu 1862 Komitet Centralny Narodowy. KCN kierował Organizacją Narodową, która tworzyła struktury tajemnego państwa polskiego. Wybuch i przebiegW planach KCN było powstanie nie wcześniej niż na wiosnę 1863 r. Jednakże „branka” do armii rosyjskiej w połowie stycznia 1863, którą prowokacyjnie zaplanował Wielopolski, zmusiła KCN do wezwania do powstania w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. Manifest oraz dekrety Rządu Narodowego ogłaszały bezwarunkowe uwłaszczenie chłopów oraz walkę z Rosją o niepodległą, demokratyczną Polskę w granicach przedrozbiorowych. W styczniu 1863 powstanie obejmowało Królestwo Polskie, w lutym rozszerzyło się na Litwę, w kwietniu i maju sięgnęło okolic Dynaburga i Witebska oraz guberni kijowskiej i wołyńskiej. Z Galicji i zaboru pruskiego napływali ochotnicy, broń i zaopatrzenie. Przybyli też ochotnicy z Włoch, Węgier, Francji, a także Rosji. Najpoważniejszym zawodem była bierna postawa chłopów. Dekret uwłaszczeniowy bez wcześniejszej ideowej agitacji nie odegrał roli mobilizacyjnej, jednakże w rejonach opanowanych przez polskie oddziały udział chłopów stopniowo wzrastał. Ochotnicy pochodzili z ludu miejskiego, szlachty zaściankowej, robotników, inteligencji, młodzieży gimnazjalnej i studenckiej. Późną wiosną i latem 1863 walczyło do 35 tys. powstańców, mając przeciwko sobie w samym tylko Królestwie 145 tys. Rosjan. Tajemnym państwem polskim kierował Rząd Narodowy. Podlegała mu cywilna i wojskowa organizacja terenowa. Powstańczą dyplomacją z centralą w Paryżu kierował Władysław Czartoryski. Tymczasowy Rząd Narodowy początkowo przewidywał, iż wodzem powstania zostanie operujący w województwie płockim Zygmunt Padlewski, jednak jego niepowodzenia spowodowały, że dyktatorem powstania mianowano przebywającego w Paryżu Ludwika Mierosławskiego. 17 lutego 1863 r. Mierosławski przekroczył granicę zaboru rosyjskiego, jednak po dwóch przegranych bitwach pod Krzywosądzem (19 lutego) i pod Nową Wsią (21 lutego) wrócił do Paryża. Ponownie wrócił do Polski po dwóch tygodniach, ale nie utrzymał już stanowiska dyktatora powstania. 11 marca Marian Langiewicz ogłosił swoją dyktaturę, co uznał Komitet Centralny Narodowy. Wcześniej jego oddział wyrwał się z okrążenia zorganizowanego przez trzy kolumny wojsk rosyjskich w czasie bitwy pod Małogoszczem. Langiewicz odparł także Rosjan w bitwie pod Pieskową Skałą, a dzień później z powodzeniem zaatakował ich pod Skałą. 17 marca 1863 roku powstańcy pobili Rosjan w bitwie pod Chrobrzem, 18 marca Marian Langiewicz stoczył krwawą bitwę pod Grochowiskami, gdzie utrzymał swoje pozycje. Dzień później po przekroczeniu granicy z Galicją został przez Austriaków aresztowany. Objęcie władzy przez Romualda Traugutta 17 X 1863 podtrzymało walkę, a reorganizacja powstańczych zmierzała do ofensywy wiosną 1864 w oczekiwaniu na wojnę europejską. Zimą 1864 działania trwały głównie w południowej części Królestwa, graniczącej z Galicją, skąd docierała pomoc. W końcu grudnia 1863 na Lubelszczyźnie rozbity został oddział gen. Kruka-Heydenreicha. Najsilniejszym ośrodkiem powstańczym pozostał rejon Gór Świętokrzyskich, gdzie dowodził gen. Bosak, lecz jego zgrupowanie poniosło 21 lutego 1864 r. klęskę, co zapowiadało już kres powstania zbrojnego. Austria wprowadziła 29 lutego stan wojenny w Galicji, a 2 marca 1864 r. władze carskie ogłosiły uwłaszczenie chłopów w Królestwie Polskim: te dwa fakty przekreśliły koncepcję Traugutta rozwinięcia powstania z wykorzystaniem pospolitego ruszenia w zaborze rosyjskim i pomocy z Galicji. W kwietniu 1864 Napoleon III wycofał się z wspierania sprawy polskiej, a W. Czartoryski pisał do Traugutta: „Jesteśmy sami, pozostaniemy sami.” Wczesna wiosna 1864 roku to najbardziej dramatyczne chwile powstania w regionie świętokrzyskim. Próbowano jeszcze walczyć. Powstańcy z rozbitych oddziałów łączyli się w większe grupy. Jeden z ostatnich, działających na tym terenie oddziałów dowodzony przez mjr. Andrzeja Denisewicza, znalazł się w końcu marca w lasach iłżeckich. Stąd skierował się w stronę Bodzentyna i schronił w okolicach uroczyska Ostre Górki. Dochodzące do dowództwa rosyjskiego informacje o pobycie „pieszej bandy” niedaleko Radkowic spowodowały wysłanie z Wierzbnika piechoty i kawalerzystów rosyjskich. 4 kwietnia rano zaatakowano powstańców. Zmagania trwały do zmroku. Polacy wycofali się do Siekierna, gdzie po krótkiej walce zostali zmuszeni do poddania się. Do kolejnej bitwy doszło kilka dni później pod  Klonowem. Działający w tym rejonie, liczący 200 osób, oddział mjr. Józefa Waltera zaatakowany został od strony Bodzentyna i Psar oraz Wzorek i Świętej Katarzyny. Około 40 powstańców wzięto do niewoli, pozostałym udało się wyjść z okrążenia. Upadek Aresztowania szczerbiły ogniwa tajemnego państwa polskiego, inni zagrożeni ujęciem uchodzili za granicę. Traugutt pozostał do końca: został aresztowany w nocy z 10 na 11 kwietnia 1864 r. Stracenie 5 sierpnia 1864 na stokach Cytadeli: Traugutta, Antoniego Jeziorańskiego, Rafała Krajewskiego, Józefa Toczyskiego i Romana Żulińskiego, symbolicznie zamykało powstanie. W czasie powstania wojska rosyjskie stosowały odpowiedzialność zbiorową wobec mieszkańców wspierających polskie oddziały. Na obszarze objętym powstaniem od Prosny po Dźwinę i Dniepr stoczono nie mniej niż 1200 bitew i potyczek, zginęło blisko 20 tys. powstańców, Rosjanie wykonali przynajmniej 669 wyroków śmierci, na zesłanie, nie licząc tysięcy karnie wcielonych do wojska, wywieziono 38 tys., z czego ok. 20 tys. na Syberię, w tym 4 tys. na katorgę. Na emigracji znalazło się około 10 tys. powstańców, których część po kilku latach osiadła w Galicji. Konfiskaty majątków i wysokie kontrybucje dotknęły ziemiaństwo, zwłaszcza na Litwie. Powstanie styczniowe wywarło wielki wpływ na kształtowanie się świadomości narodowej mas ludowych oraz postaw i programów politycznych przed 1918 r. (Muzeum Historii Polski)  

Ciekawostki przyrodnicze i turystyczne w nowej mapie

0
Fot. Nadleśnictwo Kielce Nadleśnictwo Kielce wydało mapę przyrodniczo-turystyczną lasów ze swojego obszaru. W publikacji, która cieszy się dużym zainteresowaniem każdy turysta znajdzie coś dla siebie. Granice nadleśnictwa i obszarów chronionych, aktualne drogi, ścieżki edukacyjne, rezerwaty, rzeki, szlaki turystyczne, obiekty kulturowe i historyczne, a nawet punkty użyteczności publicznej, jak urzędy. Wszystko to w skali 1:50 000. – Mapa jest aktualna, o zasięgu całego Nadleśnictwa Kielce. Każdy, kto się z nią zapozna, dowie się na przykład, którymi lasami gospodarujemy, bo mało kto wie, że lasy za Łopusznem też są nasze – informuje Roman Wróblewski, zastępca nadleśniczego w nadleśnictwie. Mapa nadleśnictwa zawiera również ciekawostki przyrodnicze i wskazówki dla turystów oraz praktyczne informacje o charakterze edukacyjnym (jak nie zgubić się w lesie, jak się w nim zachowywać). – Nasza mapa topograficzna cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Żeby ją otrzymać należy się kontaktować z Nadleśnictwem Kielce – informuje Anna Wojkowska-Klata z Nadleśnictwa Kielce. W wydawnictwie są również informacje o Leśnym Kompleksie Promocyjnym „Puszcza Świętokrzyska”, na który składają się również nadleśnictwa: Daleszyce, Łagów, Skarżysko (część), Suchedniów i Zagnańsk.

Wkrótce poznamy wykonawcę

0
   Trzech oferentów (konsorcjum i 2 firmy) jest zainteresowanych usunięciem i zagospodarowaniem odpadów niebezpiecznych, pozostałych po pożarze składowiska w Nowinach. Trwają procedury w kierunku wyłonienia wykonawcy. Przypomnijmy, w połowie grudnia 2020 r. Starostwo Powiatowe w Kielcach ogłosiło przetarg na to zadanie. 20 stycznia br. minął termin składania ofert w postępowaniu przetargowym. Warto dodać, że przetarg był przygotowany w formule unijnej. Został opublikowany w dzienniku zamówień publicznych i był widoczny dla oferentów nie tylko z Polski, ale i  Europy. – Kryteriami, jakimi Starostwo będzie kierować się przy wyborze oferty, oprócz tych odnoszących się do przedmiotu zamówienia, będzie cena oraz termin realizacji zamówienia. W budżecie na ten cel zabezpieczyliśmy 5,5 mln zł. Jesteśmy zdeterminowani, żeby w tym roku gruntownie posprzątać teren pogorzeliska i pomóc mieszkańcom gminy Nowiny – mówi Mariusz Ściana, członek Zarządu Powiatu w Kielcach. Informacja z otwarcia ofert – https://bip.powiat.kielce.pl/zamowienia-publiczne/sr-ii2721332020