3.5 C
Kielce
niedziela, 18 stycznia, 2026
Strona głównaAktualności„Pomagamy, bo dobre serca mamy!” Charytatywny turniej w Rykoszynie pokazał jak wielkie...

„Pomagamy, bo dobre serca mamy!” Charytatywny turniej w Rykoszynie pokazał jak wielkie serca mają mieszkańcy!

Zobacz

Pierwsza edycja Charytatywnego Turnieju Trójek Piłkarskich w Rykoszynie okazała się ogromnym sukcesem. Emocjonujące mecze, liczne licytacje, zaangażowanie mieszkańców i wzruszające momenty związane z 14. urodzinami Maksymiliana Syguta pokazały, jak wielką siłę mają mieszkańcy, kiedy łączy się w szczytnym celu. Wszystkie środki zebrane podczas turnieju zostaną przeznaczone na rehabilitację Kamili Oleś oraz Maksymiliana Syguta – mieszkańców gminy Piekoszów, którzy potrzebują wsparcia w dalszym leczeniu i powrocie do sprawności.

Sport i pomoc w jednym rytmie

W sobotę hala sportowa przy Szkole Podstawowej w Rykoszynie tętniła życiem od wczesnych godzin popołudniowych. Po raz pierwszy zorganizowany Charytatywny Turniej Trójek Piłkarskich zgromadził zawodników, mieszkańców oraz gości z całej gminy i okolic. W rywalizacji sportowej udział wzięło aż 20 drużyn, a poziom rozgrywek od początku do końca stał na bardzo wysokim poziomie. Mecze były dynamiczne, pełne zaangażowania i sportowych emocji. Po zaciętej rywalizacji pierwsze miejsce wywalczyła drużyna Stawecki Holding, prezentując piękną, zespołową grę.

Wzruszające otwarcie i symboliczna inscenizacja

Wydarzenie otworzył niezapomniany występ zespołu „Skowroneczki”, który wprowadził zgromadzonych w wyjątkowy, pełen ciepła nastrój. Duże zainteresowanie wzbudziły także pokazy ratownicze w wykonaniu Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z Rykoszyna. Ich profesjonalizm i zaangażowanie zostały nagrodzone gromkimi brawami. Ważnym punktem programu była również inscenizacja przygotowana przez Szkolne Koło Wolontariatu. W symboliczny i poruszający sposób młodzi wolontariusze pokazali ideę bezinteresownej pomocy, empatii i wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka.

Wielkie serca mieszkańców i hojność darczyńców

Przez cały czas trwania turnieju prowadzono licytacje oraz kiermasz charytatywny. Ogromnym wsparciem wydarzenia okazały się lokalne Koła Gospodyń Wiejskich, które przygotowały pyszne domowe potrawy, wypieki i słodkości. Strefa gastronomiczna cieszyła się dużym zainteresowaniem, podobnie jak licytacje, podczas których chętnie i hojnie wspierano zbiórkę. – W najśmielszych snach nie przypuszczaliśmy, że pierwsza edycja tej akcji przyniesie tak wspaniałe rezultaty. Było mnóstwo sponsorów, darczyńców i ludzi o wielkich sercach. Licytacje cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, a zaangażowanie Kół Gospodyń Wiejskich przerosło nasze oczekiwania. Przygotowano mnóstwo pysznego jedzenia i ciast. To pokazuje, jak bardzo mieszkańcy potrafią się jednoczyć, gdy chodzi o pomoc – podkreśla jeden z organizatorów druh Marcin Skwarek, prezes Zarządu Oddziału Miejsko – Gminnego ZOSP RP w Piekoszowie. – Ogromnie cieszy nas zaangażowanie tak wielu osób, w tym Kół Gospodyń Wiejskich, które przygotowały przepyszne jedzenie i domowe wypieki. Stoły uginały się od ciast, dań i smakołyków, a wszystko to zostało przygotowane z sercem i dla szczytnego celu. Z całego serca dziękujemy burmistrz Teresie Jakubowskiej za wsparcie i objęcie wydarzenia patronatem, wszystkim sponsorom i darczyńcom za okazaną hojność, a także dyrekcji Szkoły Podstawowej w Rykoszynie za udostępnienie obiektu i życzliwość. Ten turniej pokazał, że wspólnie możemy naprawdę wiele i dał nam ogromną motywację do dalszego działania – dodaje Hanna Smardzewska, jedna z organizatorek akcji.

Urodziny Maksa i chwila, która poruszyła wszystkich

Jednym z najbardziej wzruszających momentów turnieju były 14. urodziny Maksymiliana Syguta. Tego dnia Maks był obecny na wydarzeniu wraz z rodziną. Burmistrz Teresa Jakubowska przygotowała dla niego urodzinowy tort oraz prezent. Gdy Maks dmuchał świeczki, cała hala głośno odśpiewała mu „Sto lat”. – Maks cały czas potrzebuje rehabilitacji. To, co dziś zobaczyliśmy i czego doświadczyliśmy, znaczy dla naszej rodziny naprawdę bardzo wiele. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za każdą formę pomocy, za obecność, dobre słowa i wsparcie. Trudno opisać, jak bardzo jesteśmy poruszeni – mówi tata chłopca, Robert Sygut.

Maksymilian to bardzo dobry uczeń, który mimo trudnych doświadczeń nie traci optymizmu. Cieszy się z ogromnego wsparcia, jakie otrzymał od tak wielu osób. – Bardzo się cieszę, że tyle osób mnie wspiera. To naprawdę daje dużo siły. Lubię uczyć się matematyki i biologii. Jeszcze nie wiem, kim chciałbym zostać w przyszłości, ale staram się robić wszystko najlepiej, jak potrafię – mówi z uśmiechem Maks.

Dobro powraca ze zdwojoną mocą

Pod wrażeniem zaangażowania mieszkańców, organizatorów, wolontariuszy i darczyńców była burmistrz Teresa Jakubowska, która od początku wspierała inicjatywę i była obecna podczas wydarzenia. – Jestem pod ogromnym wrażeniem organizacji i zaangażowania mieszkańców Rykoszyna, ale także osób z okolicznych miejscowości. Wszyscy stanęli na wysokości zadania. To wydarzenie pokazało, że nasi mieszkańcy mają ogromne serca i potrafią działać razem. Cieszę się, że mogę wspierać takie inicjatywy, bo one mają realny sens i prawdziwą moc. Dobro naprawdę powraca. Dziękuję wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego pięknego dzieła – podkreśla burmistrz Teresa Jakubowska.

Sukces, który zapowiada kolejne edycje

Pierwsza edycja Charytatywnego Turnieju Trójek Piłkarskich w Rykoszynie bez wątpienia przejdzie do historii jako wydarzenie, które połączyło sport, solidarność i ludzką wrażliwość. Ogromne zaangażowanie mieszkańców, darczyńców i organizatorów pokazało, że takie inicjatywy są potrzebne i mają ogromną siłę. Wszystko wskazuje na to, że Rykoszyn zyskał wydarzenie, które na stałe wpisze się w lokalny kalendarz, niosąc realną pomoc i nadzieję tym, którzy najbardziej jej potrzebują.

Galeria

Aktualności

Stanowisko w sprawie interwencji w gminie Zagnańsk

Sprawa znęcania się nad psami w jednej z podkieleckich gmin budzi ogromne emocje, również wśród policjantów, którzy od początku...

Polecamy