W minioną środę na terenie województwa śląskiego starachowiccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Kielc zatrzymali 57-latka, który jest podejrzany o udział w oszustwie. Rzecz działa się 26 stycznia br., wtedy łupem oszustów padło 61 000 złotych. Mężczyźnie za popełnione przestępstwo może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Wydarzenia rozgrywały się w poniedziałek 26 stycznia. Wówczas do 67-letniego mieszkańca Starachowic zadzwonił mężczyzna podający się za kuriera, który twierdził, że ma przesyłkę z dokumentami z zakładu ubezpieczeń społecznych. Po tej rozmowie do 67-latek zdebrał kolejny telefon, tym razem rozmówca podawał się za policjanta, który rozpracowuje grupę przestępców okradających seniorów. Mężczyzna instruował, aby 67-latek z nikim się nie kontaktował ani nie używał telefonu stacjonarnego ponieważ, jak twierdził: „może on być na podsłuchu”. Senior wykonywał przekazywane instrukcje, ponieważ był przekonany, że rozmawia z prawdziwym policjantem. Tego samego popołudnia mężczyzna przekazał oszustowi 61 000 złotych. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do waliki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich starachowickiej jednostki. Czynności, które wykonywali mundurowi doprowadziły ich do województwa śląskiego. Tam w minioną środę, wspólnie z policjantami z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach zatrzymali 57-latka, który trafił do policyjnej celi.
W dniu zatrzymania 57-latek usłyszał zarzuty. Natomiast dzisiaj postanowieniem sądu na wniosek prokuratury zapadła decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy. Mężczyźnie za popełnione przestępstwo oszustwa może grozić do 8 lat pozbawienia wolności.
Opr. PK
Źródło KPP w Starachowicach



