Ochotnicza Straż Pożarna w Bolminie doczekała się nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Była uroczysta msza święta, poświęcenie wozu bojowego i oficjalne przekazanie kluczyków do rąk druhów. Jednostka OSP z Bolmina już w przyszłym roku planowana jest do wpisania do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Uroczystości poświęcenia i przekazania nowego samochodu średniego terenowego rozpoczęły się od uroczystej Mszy Świętej w kościele parafialnym pw. Narodzenia NMP w Bolminie, podczas której ksiądz proboszcz Władysław Janic powierzał druhów wstawiennictwu Świętego Floriana, patrona wszystkich strażaków. – Strażakom życzymy, aby służba ludziom przynosiła zadowolenie, a to co czynią, żeby robili z wielką radością i wdzięcznością od tych, którzy otrzymują tą pomoc – życzył druhom i druhnom ksiądz Władysław Janic, który dokonał poświęcenia samochodu. Rodzicami chrzestnymi pojazdu zostali mieszkańcy Bolmina – Krystyna Król i Stanisław Dudek. Kluczyki oraz dokumenty do samochodu z rąk burmistrza Gminy i Miasta Chęciny, Roberta Jaworskiego odebrał naczelnik OSP Bolmin, Karol Kuchta, a akt nadania powędrował do rąk prezesa bolmińskiej jednostki, Jarosława Idziaka.

Po mszy udano się na plac przed remizę OSP w Bolminie, gdzie podziękowania ze strony strażaków popłynęły do burmistrza Roberta Jaworskiego, radnych Rady Miasta w Chęcinach, a także członka Zarządu Województwa Świętokrzyskiego, Piotra Żołądka. – Nowoczesny samochód średni terenowy MAN został zakupiony dzięki środkom przekazanym z budżetu Gminy i Miasta Chęciny oraz z dotacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego. Kosztował prawie 410 tysięcy złotych. Samochód ma na wyposażeniu między innymi nowy agregat prądotwórczy, opryskiwacze spalinowe i maszt oświetleniowy. Zakupione zostały również nowe radiostacje – wymieniał prezes OSP w Bolminie, Jarosław Idziak. – Od lat doposażamy nasze straże w nowy sprzęt. Budujemy i remontujemy strażnice. Zależy nam na tym, aby jednostki z terenu Gminy i Miasta Chęciny były dobrze wyposażone, bo od tego, jak i od przeszkolenia druhów, zależy przecież bezpieczeństwo nas wszystkich – mówił burmistrz, Robert Jaworski, podkreślając, że OSP w Bolminie jest bardzo aktywną i zarazem najbardziej oddaloną jednostką od innych w gminie. – Swoim zasięgiem obejmuje znaczny obszar gminy. W trosce o bezpieczeństwo naszych mieszkańców i z uwagi na rosnącą liczbę zdarzeń drogowych na terenie gminy, musimy wspierać ludzi, którzy bezinteresownie niosą pomoc, ratują mienie i ludzkie życie – zaznaczył burmistrz, Robert Jaworski, a członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego, Piotr Żołądek, dodał, że odpowiednie zaplecze sprzętowe to warunek efektywnego i skutecznego niesienia pomocy wszystkim tym, którzy jej potrzebują od ochotniczej straży pożarnej. – Dziękuję gminie Chęciny i całej społeczności strażackiej za owocną współpracę. Naszym obowiązkiem, ale i przyjemnością jest wygospodarować środki w budżecie województwa, które przekazujemy na poprawę stanu technicznego i zdolności niesienia pomocy w sytuacjach zagrożenia – mówił Piotr Żołądek.

Druhowie z Bolmina odebrali tego dnia moc gratulacji i słów uznania za swoją działalność. A popłynęły one między innymi od wicestarosty Powiatu Kieleckiego, Zenona Janusa, radnego sejmiku Grzegorza Gałuszki i Przewodniczącej Rady Miejskiej w Chęcinach, Danuty Mochockiej, a zastępca komendanta miejskiego PSP w Kielcach, kpt. Michał Świąder potwierdził wpisanie jednostki OSP w Bolminie do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.


Oprawę artystyczną uroczystości sprawowała schola parafialna pod kierunkiem tenora, a zarazem organisty miejscowej parafii, Michała Steciaka oraz Koło Gospodyń Wiejskich Bolminianki. Nie zabrakło też pysznego tortu dla wszystkich, który został ufundowany przez Barbarę Kowalską z Kowali.

Warto przypomnieć, że jednostka OSP w Bolminie liczy sobie ponad trzydziestu członków czynnych. Należy do niej także drużyna kobieca oraz liczna Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza. W ubiegłym roku druhowie z Bolmina wyjeżdżali do akcji trzydzieści razy, znajdując się tym samym na trzecim miejscu w gminie pod względem ilości wyjazdów. – Nowy samochód poprawi zdolności techniczne reagowania jednostki – zaznaczył prezes, Jarosław Idziak.

Agnieszka Olech

Galeria