27 października w Toruniu odbył się bieg, w którym wzięło udział ponad tysiąc dwustu biegaczy z całego świata. 37. Toruń Maraton 2019 okazał się być szczęśliwym biegiem dla Michała Bąka z Chełmiec, który zdobył bardzo wysokie trzecie miejsce na podium! W czasie startu pobił też swój życiowy rekord.

Bieg wystartował punktualnie o godzinie 9.00. Trasa maratonu prowadziła spod hali na ul. Bema przez Różankowo, Brąchnowo do Warszewic, a stamtąd przez Biskupice i Pigżę. Meta znajdowała się przy Arenie Toruń. Całkowita długość trasy, jaką mieli do pokonania biegacze wynosiła 42,195 km. Jak poinformował Michał Bąk, warunki do biegania były tego dnia bardzo ciężkie. – Biegowi towarzyszyła silna wichura. Kilkanaście kilometrów biegliśmy pod wiatr, co powodowało znaczną utratę energii. Było naprawdę ciężko, ale starałem się utrzymywać równe tempo – zaznacza Michał Bąk, radny Rady Gminy Strawczyn.

W maratonie wystartowali zawodnicy z całego świata. Michał Bąk był jedynym reprezentantem gminy Strawczyn, ale nie jedynym z województwa świętokrzyskiego. Jednak to on znalazł się w ścisłej czołówce biegu. – Pomimo dużej utraty energii w skutek działania silnego wiatru nie poddawałem się. Na półmetku byłem szósty. Jednak niektórzy zawodnicy nie wytrzymali presji pogodowej i zaczęli słabnąć. Ja biegnąc w równym tempie, co w tych warunkach było dużym wyzwaniem, osiągnąłem życiowy rekord. 42 kilometry pokonałem w czasie 2 godzin 32 minut i 48 sekund i z tego jestem bardzo zadowolony. Pozostał jednak mały niedosyt, ponieważ do pokonania drugiego zawodnika, biegacza z Kenii, zabrakło mi zaledwie 16 sekund. Byłem więc o włos od zajęcia drugiego miejsca. Ale trzecia lokata też jest satysfakcjonująca, bo nie wynik jest najważniejszy, ale to, że mogę biegać, czyli robić to, co lubię – podkreśla Michał Bąk.


Pierwsze miejsce w biegu zajął Łukasz Oskierko z Warszawy, drugie Cmerop Hammington z Kenii, a trzecie Michał Bąk z Chełmiec. Zwycięzcy otrzymali puchary oraz nagrody finansowe ufundowane przez prezydenta miasta Torunia.

Słów uznania dla utytułowanego biegacza nie szczędzili przedstawiciele samorządu gminy Strawczyn. – W imieniu władz samorządowych gratuluję radnemu Michałowi Bąkowi, ogromnego samozaparcia, wielkiej woli walki i hartu ducha, które przyniosły wymierny efekt w postaci trzeciego miejsca podium na tak dużej imprezie biegowej. Dziękujemy za wspaniałe reprezentowanie naszej lokalnej społeczności na międzynarodowym wydarzeniu – mówi Karol Picheta, zastępca wójta gminy Strawczyn.