5.8 C
Gmina Morawica
piątek, 24 lipca, 2020
Strona główna Aktualności Kaplica Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Nidzie

Kaplica Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Nidzie

Zobacz

Piekoszowscy pedagodzy odebrali awanse na stopień nauczyciela mianowanego

23 lipca, w siedzibie Biblioteki Centrum Kultury w Piekoszowie odbyły się egzaminy, a zaraz po nich uroczystość wręczenia zaświadczeń...

Ulica Barytowa w Strawczynku oddana do użytku

Zakończył się remont drogi łączącej Strawczynek z Promnikiem. Przejazd tym łącznikiem jest teraz zdecydowanie bardziej komfortowy i bezpieczniejszy. Co...

Nie odpuszczają drogeryjnym złodziejom

Kolejny raz kryminalni z Komisariatu Policji I w Kielcach postanowili zająć się rabusiami, okradającymi drogerie na terenie miasta. Tym...

Zdalny kontakt z urzędem

Już 3,5 miliona Polaków przekazało swoje dane do Rejestru Danych Kontaktowych. Dzięki temu ich wizyty w urzędach zostają ograniczone...

Rozbudowa szkoły w Niestachowie na finiszu

To już ostatnie szlify: nowy budynek Szkoły Podstawowej w Niestachowie pięknieje w oczach i zyskuje na funkcjonalności. Trwają ostatnie...

Wyznaczenie terminu rozpatrzenia sprawy dot. pozwolenia na budowę napowietrznej linii elektroenergetycznej o napięciu 220 KV relacji Stacja elektroenergetyczna Radkowice – Stacja elektroenergetyczna Kielce Piaski

  Wyznaczenie terminu rozpatrzenia sprawy dot. pozwolenia na budowę napowietrznej linii elektroenergetycznej o napięciu 220 KV relacji Stacja elektroenergetyczna Radkowice -...

Niezwykle interesująca kaplica Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny znajduje się w miejscowości Nida, w gminie Morawica.

Budowla nie jest zbyt dobrze widoczna, gdyż stoi poza zwartą zabudową wsi, 300 m na południe od budynków mieszkalnych i gospodarczych, tworzących układ ulicówki, ciągnącej się początkowo (od wschodu) na linii wschód – zachód, a następnie na linii południowy wschód – północny zachód. Jest to jednak sytuacja, która zaistniała dopiero od połowy XIX wieku. Wcześniej miejscowość rozlokowana była nad rzeką Czarna Nida, czyli na południe od dzisiejszego położenia. Nie była też ulicówką, lecz – jak świadczy plan z 1840 roku – od czasów lokacji na prawie niemieckim miała nieustannie kształt zbliżony do kwadratu. Centralną część stanowił duży plac, układem także przypominający kwadrat. Otaczały go cztery bloki działek zagrodowych, prostokątnych, przylegających do owego à la ryneczku. Początkowo budowlą dominującą na placu była karczma, dysponująca tylko wyszynkiem, bez części zajezdnej, ale najprawdopodobniej na początku XIX wieku pojawiła się kaplica.

Nie jest znany ani fundator, ani dokładna data budowy obiektu. Według tradycji kaplicę mieli wznieść sami włościanie, choć byłby to spektakularny wyjątek, bowiem zwykle fundatorami byli dziedzice wsi lub osoby stanu duchownego. Właścicieli osady do końca XVIII wieku należy wykluczyć, ponieważ do 1789 roku Nida należała do biskupstwa krakowskiego i, co najmniej od początku XVII wieku, do parafii w Brzezinach. Należałoby wobec tego wziąć pod uwagę księży, lecz po nacjonalizacji dóbr biskupów krakowskich miejscowość stała się własnością rządową. Uwolnieni z podległości kościelnej włościanie mogli zatem ufundować kaplicę, choć zapewne nie bez inspiracji i udziału dzierżawcy bądź właściciela z czasów po nacjonalizacji.

Również data fundacji nie jest precyzyjna. Czas budowy najczęściej wyznacza się na rok 1834, ale była to raczej data poświęcenia kaplicy. Podawany bardzo często (w tym też na tablicy informacyjnej przy obiekcie) rok 1825 jako czas konsekracji kaplicy przez biskupa Sonika także wprowadza w błąd, ponieważ biskup pomocniczy diecezji kieleckiej, ks. Franciszek Sonik, pełnił posługę nie w XIX wieku, lecz w latach 1936–1957.

Kaplica przypomina dawne dzieje Nidy. Jako jedyna pozostała w miejscu dawnej zabudowy miejscowości, która w czasach zaboru rosyjskiego, po 1855 roku, została poddana tzw. urządzeniu wsi. Gospodarstwa przeniesiono w nowe miejsce, wyznaczone ciągiem wzniesień przy lokalnej drodze.

Aby dotrzeć do budowli, należy na zakręcie drogi udać się na południe, w stronę pól dochodzących do Czarnej Nidy. Od południa osłaniają ją dorodne drzewa. Całość jest ogrodzona półtorametrowej wysokości murkiem z miejscowych łupków. Od zachodu wykonano bramkę ze słupkami i metalowymi skrzydłami.

Kaplica jest orientowana, czyli ma ołtarz skierowany na wschód. Do zlokalizowanego od zachodu wejścia, z dwuskrzydłowymi drzwiami o wysokości 1,8 m, doprowadzają 3 betonowe schodki. Teren za bramką i teren przylegający bezpośrednio do kaplicy wyłożono kostką brukową. Po lewej stronie zamontowano lampę elektryczną i tablicę informacyjną. Nieco głębiej wystawiono brzozowy krzyż z metalową pasyjką z daszkiem.

Front kaplicy, której szerokość ma ok. 3,7 m, a długość ok. 8,2 m, jest murowany i otynkowany, dekorowany lizenami. Pozostałą część wykonano z drewna i ustawiono na podmurówce. Zastosowano konstrukcję słupową i szalowanie deskami. Boczne ściany przepruto pojedynczymi małymi okienkami z kratami. Dach dwuspadowy, w szczytach lekko łamany, kryty gontem. Sygnaturka w wieżyczce, zwieńczonej namiotowym daszkiem z metalowym, ozdobnym krzyżem. Drugi krzyż w szczycie od frontu.

Wewnątrz kaplicy urządzono niewielką kruchtę. Ściany obito boazerią. Strop jest belkowany, utrzymuje okazały żyrandol. Prosty ołtarzyk, z parami wydatnych kolumienek i filarków, nawiązuje do stylu barokowego. W nim obraz Matki Bożej Częstochowskiej, po bokach otoczony wotami. W antependium przedstawienie Baranka Bożego. Wśród sprzętów liturgicznych dekoracyjny krzyżyk z pasyjką z 1855 roku. Z lewej strony ołtarza dostawiona komoda, na której umieszczono drugi obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Wyżej drewniany krzyż z metalową pasyjką, przy nim portret papieża Jana Pawła II.

Cezary Jastrzębski

blank

Aktualności

Piekoszowscy pedagodzy odebrali awanse na stopień nauczyciela mianowanego

23 lipca, w siedzibie Biblioteki Centrum Kultury w Piekoszowie odbyły się egzaminy, a zaraz po nich uroczystość wręczenia zaświadczeń...

Biesiady z góralami – plan na udany wieczór w Zakopanem

Lubimy wypady w góry. Nawet weekend w Tatrach, przynosi sporą porcję doskonałego humoru, pozwala się zrelaksować i zapomnieć o codziennych obowiązkach, których przecież nie...

O transplantologii trzeba rozmawiać

Jedno pobranie narządów może uratować życie kilkorga osób. Każdego miesiąca, na przeszczep w Polsce oczekuje około 2 tysięcy chorych ze skrajną niewydolnością różnych narządów...

Kolejny sukces w walce z oszustami

W poniedziałek, przy budynku jednego z banków funkcjonariusze zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zatrzymali 26-latka. Mężczyzna przyjechał by odebrać...
blank

Polecamy