Ujęcie wody w Lesicy, chlorownia i 1,5 kilometra nowego wodociągu łączącego studnię w Lesicy z wieżą ciśnień w Zajączkowie. W Piekoszowie lada dzień ruszy gigantyczna inwestycja, dzięki której mieszkańcy zachodniej części gminy Piekoszów zostaną zabezpieczeni w wodę lepszej jakości. Umowa z wykonawcą właśnie została podpisana, a prace ruszą lada dzień. Koszt realizacji zadania oszacowano na jeden milion dwieście tysięcy złotych. Woda w kranach z nowego ujęcia popłynie już w sierpniu bieżącego roku.

Dzięki realizacji tej inwestycji lepsza jakościowo woda zostanie doprowadzona magistralą wodociągową do wieży ciśnień w Zajączkowie, skąd zaopatrywany w wodę będzie nie tylko Zajączków, ale także Lesica, Rykoszyn, Bławatków, Skałka, Jeżynów, Młynki i Wesoła. – Na tą inwestycję mieszkańcy zachodniej części gminy długo czekali – przyznaje wójt gminy Piekoszów, Zbigniew Piątek. – Sama procedura przygotowania dokumentacji technicznej trwała dosyć długo, bo blisko dwa lata. Musieliśmy czekać na uzyskanie wszelkich niezbędnych pozwoleń, jak chociażby pozwolenie wodno-prawne i pozwolenie na budowę – wymienia wójt, Zbigniew Piątek. – Cieszę się, że w końcu udało się sfinalizować wszystkie procedury i wybrać wykonawcę – dodaje.

Według badań woda będzie lepsza

Na chwilę obecną w Lesicy jest już wykonany odwiert i obudowa studni. – W ramach realizacji inwestycji, która ruszy już niebawem, studnia w Lesicy zostanie uzbrojona w pompy i urządzenia podające. Powstanie tu także budynek kubaturowy, w którym będą mieścić się przede wszystkim urządzenia chlorujące na wypadek ewentualnych skażeń oraz zasilanie ujęcia – mówi Zbigniew Krakowiak, Prezes Zakładu Usług Komunalnych w Piekoszowie. – Po uruchomieniu tej studni będziemy mogli zasilić zachodnią część gminy własną wodą i nie ponosić kosztów na zakup wody u innych dostawców. Poza tym, jak wykazały badania sanepidu, będzie to woda dużo lepszej jakości niż ta, którą obecnie mamy – podkreśla prezes ZUK w Piekoszowie, Zbigniew Krakowiak.

Inwestycja kosztowna, ale bardzo potrzebna

Wykonanie 15, kilometrowego wodociągu, chlorowni, ujęcia wody łącznie z budynkiem i przyłączami elektrycznymi, a także przygotowanie dokumentacji technicznej będzie w sumie kosztowało jeden milion dwieście tysięcy złotych. – Jest to droga inwestycja, ale niezwykle potrzebna. Jej realizacja pozwoli nam na zaopatrzenie zachodniej części gminy w wodę z naszych ujęć. Na dzień dzisiejszy woda jest pobierana z ujęcia Nordkalk, za którą oczywiście płaci Zakład Usług Komunalnych. Włączenie naszej studni spowoduje, że będziemy mieli własne ujęcie z własną wodą, co w efekcie końcowym da obniżki wydatków – tłumaczy wójt, Zbigniew Piątek i dodaje, że jakość wody w zachodniej części gminy cały czas jest priorytetem inwestycyjnym.

Woda popłynie już w sierpniu

Wyłonionym w drodze przetargu wykonawcą zadania jest firma „Wod-Gaz” Zakład Robót Inżynieryjno-Transportowych z Buska Zdroju. Umowę z wykonawcą wójt gminy Piekoszów, Zbigniew Piątek, podpisał 6 marca w siedzibie Urzędu Gminy w Piekoszowie. – Roboty rozpoczniemy za trzy tygodnie – poinformował tuż po podpisaniu umowy Czesław Sztuk, właściciel firmy „Wod-Gaz” Zakład Robót Inżynieryjno-Transportowych. – Termin wykonania inwestycji jest bardzo krótki, stąd już dzisiaj wiemy, że nie uda nam się zamknąć jej wcześniej. Z całą jednak pewnością prace zakończą się zgodnie z umową, czyli w lipcu – zapewnia Czesław Sztuk. Nowym wodociągiem woda popłynie na zachodnią część gminy już z końcem sierpnia.

Kolejne inwestycje już w planach

To jednak nie koniec inwestycji wodno-kanalizacyjnych, jakie w planach mają władze gminy Piekoszów. – Na 2019 rok planujemy modernizację oczyszczalni ścieków. W planach mamy także budowę kolejnych odcinków kanalizacji, a jeszcze w tym roku chcemy połączyć niektóre odcinki sieci na terenie gminy w jeden obieg, aby w przypadku skażenia któregoś z nich szybko można było przepiąć sieć do bezpiecznego ujęcia wody. Inwestycje są bardzo dobrze przemyślane i zaplanowane. Na wszystko jednak potrzeba czasu. Sukcesywnie zmierzamy do tego, aby mieszkańcy mieli zdrową i czystą wodę – podkreśla wójt gminy Piekoszów, Zbigniew Piątek.

Galeria