3.5 C
Kielce
czwartek, 12 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościDziś tłusty czwartek. Dziś kalorii się nie liczy, dziś liczy się tradycja

Dziś tłusty czwartek. Dziś kalorii się nie liczy, dziś liczy się tradycja

Zobacz

Dziś nie patrzymy na aplikacje liczące kalorie, nie analizujemy tabel wartości odżywczych i nie zastanawiamy się, czy „może pół wystarczy”. Dziś rządzi tradycja, lukier i cukier puder. Tłusty Czwartek to jeden z tych dni w roku, kiedy z pełnym przekonaniem sięgamy po pączka i nie mamy z tego powodu najmniejszych wyrzutów sumienia. Bo zgodnie z dawnym zwyczajem przynajmniej jeden pączek zjedzony tego dnia ma zapewnić szczęście i pomyślność na kolejne miesiące.

Skąd wzięła się ta tradycja

Tłusty Czwartek przypada w ostatni czwartek przed Wielkim Postem i od wieków stanowi symboliczne pożegnanie karnawału. Korzenie tego święta sięgają jeszcze czasów pogańskich, kiedy w ten sposób żegnano zimę i witano nadchodzącą wiosnę, urządzając wystawne uczty. Co ciekawe, pierwsze pączki wcale nie były słodkie. Przygotowywano je z ciasta chlebowego i nadziewano słoniną lub mięsem. Dopiero w XVI wieku zaczęto smażyć ich słodką wersję, którą znamy dziś.

Z czasem zwyczaj jedzenia pączków stał się nieodłącznym elementem polskiej tradycji. W dawnych domach wierzono, że kto w tłusty czwartek nie zje choć jednego pączka, temu nie będzie sprzyjało szczęście. Trudno się więc dziwić, że cukiernie i piekarnie przeżywają dziś prawdziwe oblężenie.

Ile kalorii ma pączek i jak go spalić

Klasyczny pączek z nadzieniem różanym i lukrem to średnio od 250 do 350 kilokalorii w zależności od wielkości i ilości nadzienia. Wersje z czekoladą, adwokatem czy dodatkowymi polewami mogą mieć ich jeszcze więcej.

A co, jeśli po słodkiej przyjemności włączy się zdroworozsądkowy głos? Wszyscy ci, którzy mimo wszystko myślą o bilansie energetycznym, często zastanawiają się, ile wysiłku potrzeba, żeby spalić jednego pączka. Przyjmuje się, że około 300 kilokalorii można spalić, biegnąc przez mniej więcej pół godziny w umiarkowanym tempie, jadąc na rowerze około czterdziestu minut, pływając przez trzydzieści pięć do czterdziestu minut lub maszerując energicznie przez godzinę. Nawet codzienne czynności mogą mieć znaczenie, ponieważ intensywne sprzątanie przez półtorej godziny czy prasowanie przez około dwie godziny również pozwalają zużyć podobną ilość energii.

Słodka chwila w środku zimy

Trzeba jednak przyznać, że tłusty czwartek to wcale nie matematyczne wyliczanie kalorii. Tłusty czwartek to przede wszystkim zapach świeżo smażonych pączków, spotkania przy kawie, wspólne częstowanie się w pracy i w domach. To chwila radości w samym środku zimy i piękny przykład tego, jak dawne zwyczaje wciąż żyją w naszej codzienności.

W tłusty czwartek jeden pączek to wręcz obowiązek

Oczywiście rozsądek jest ważny, ale jeden dzień w roku naprawdę można podejść do tematu z przymrużeniem oka. Zwłaszcza że, jak mówi tradycja, pączek dziś to inwestycja w szczęście na kolejne miesiące. Można zatem bez większych wyrzutów sumienia pozwolić sobie dziś na odrobinę słodkiej przyjemności. W końcu tłusty czwartek zdarza się tylko raz w roku, a tradycja, jak mówią, zobowiązuje.

Galeria

Aktualności

Oszustwo przy zakupie kamery sportowej

Wczoraj do Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim zgłosił się 56-latek, który padał ofiarą oszustów podczas zakupu kamery sportowej....

Polecamy