Najpierw kolizja z ciężarówką w Skarżysku-Kamiennej, później zdarzenie drogowe w Kajetanowie. Obie sprawy mają wspólny mianownik – to uszkodzony Opel, którego policjanci znaleźli w podkieleckim Kajetanowie. Przy aucie zastali 45-letnią kobietę, która miała w organizmie ponad 3 promile alkoholu i nie posiadała uprawnień do kierowania. Sprawą zajmie się sąd.
W poniedziałek około godziny 13.15 na ulicy Krakowskiej w Skarżysku-Kamiennej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem osobowego Opla oraz ciężarowej Scanii. Z przekazanych informacji wynikało, że osoba kierująca osobówką oddaliła się z miejsca zdarzenia, pozostawiając na jezdni tablicę rejestracyjną o wyróżnikach TKI.
Około godzinę później dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Kielcach otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego w podkieleckim Kajetanowie z udziałem osobowego Opla. Z relacji zgłaszającego wynikało, że pojazd mógł wcześniej uczestniczyć w kolizji ze zwierzęciem leśnym.
Na miejscu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego kieleckiej komendy zastali uszkodzony samochód oraz 45-letnią kobietę. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jej organizmie ponad 3 promile alkoholu. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że kobieta nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami — zostały jej cofnięte pod koniec października w związku z wcześniejszą jazdą pod wpływem alkoholu.
W toku prowadzonych czynności ustalono, że oba zdarzenia mogą być ze sobą powiązane. Opel, przy którym interweniowali kieleccy policjanci, posiadał jedną tablicę rejestracyjną. Druga pozostała na miejscu kolizji w Skarżysku-Kamiennej. Charakter uszkodzeń karoserii wskazuje, że pojazd mógł brać udział w obu zdarzeniach.
Okoliczności sprawy, w tym to, kto kierował pojazdem w chwili poszczególnych zdarzeń, będą szczegółowo wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania.
Przypominamy, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Opr. JB
Źródło: KMP w Kielcach




