Chociaż nie wypada mówić o oczywistych sprawach, to czasami trzeba o nich przypomnieć. Tak jest właśnie z wyrzucaniem śmieci do rowu, lasu czy na pobocze drogi. Niby wiemy, że to niewłaściwe zachowanie, ale wciąż grupa interwencyjna natrafia na odpadki leżące w krzakach, przydrożnych rowach i lasach.

Złudne były nadzieje, że reforma śmieciowa wyeliminuje zwyczaj wywożenia śmieci do lasu czy wyrzucanie śmieci przez okno jadącego samochodu na pobocze czy rowu. Dlaczego tak się dzieje? Bo to nie kwestia systemu, lecz kultury. W gminie Daleszyce tylko w tym roku zebrano z poboczy i rowów kilkadziesiąt worków śmieci. Grupa interwencyjna musiała uporać się z dzikimi wysypiskami w lasach w okolicy Borkowa i Znojowa. Wyrzucane jest wszystko, a najczęściej opakowania po spożytych w aucie posiłkach z barów szybkiej obsługi pewnych znanych firm.

Aby ograniczyć to zjawisko apelujemy do mieszkańców o zwracanie uwagi na osoby działające bezprawnie i ze szkodą dla całej gminy. Apelujemy do mieszkańców o zwracanie uwagi na wyrzucanie śmieci przez okna samochodu czy tworzenie się dzikich wysypisk. Apelujemy również o poszanowanie rzeczy służących nam wszystkim. Odnotowano ostatnio kilka przypadków dewastacji koszy na śmieci.

Zaśmiecanie może być karane mandatem w wysokości do 500 zł lub skierowaniem wniosku do sądu o ukaranie w przypadku wykrycia sprawcy.


Dlatego prosimy o zwracanie baczniejszej uwagi na akty zaśmiecania lub wandalizmu i zgłaszanie zaobserwowanych sytuacji do Urzędu Miasta i Gminy Daleszyce lub bezpośrednio na policję.

Wszystkim natomiast, którzy dbają o porządek i ład wokół swoich posesji oraz pielęgnującym swoje najbliższe otoczenie bardzo dziękujemy. Cieszymy się, że są w naszej gminie ludzie, którzy dbają i cenią naszą wspólną małą ojczyznę oraz chcą, aby z każdym dniem była ona coraz piękniejsza.

Mateusz Fąfara