Nowoczesna hala sportowa w Micigoździe znów tętniła życiem. Tym razem odwiedzili ją zawodnicy Industria Kielce w ramach akcji „Świętokrzyskie z Iskrą”, spotykając się z uczniami ze wszystkich szkół z terenu gminy Piekoszów. Do hali przyjechały delegacje młodzieży, które miały okazję z bliska zobaczyć swoich sportowych idoli i wspólnie z nimi przeżyć prawdziwą lekcję piłki ręcznej.
Sportowe spotkanie w nowoczesnych warunkach
Wydarzenie odbyło się w hali oddanej do użytku zaledwie kilka tygodni temu. Obiekt, przystosowany do organizacji zawodów i treningów na wysokim poziomie, stał się idealnym miejscem do takiego spotkania. A do Micigozdu przyjechał Adam Morawski, Szymon Sićko i Piotr Jarosiewicz. Uczniowie z zainteresowaniem słuchali zawodników, zadawali pytania i chętnie włączali się w sportowe aktywności.
Obecna podczas wydarzenia burmistrz miasta i gminy Piekoszów, Teresa Jakubowska, nie kryła satysfakcji z tego, że hala już od pierwszych tygodni funkcjonowania wypełnia się młodzieżą i sportowymi inicjatywami. – Zależało nam na tym, aby ta hala nie była tylko budynkiem, ale prawdziwym centrum aktywności. Dziś widzimy, że to miejsce żyje i przyciąga młodych ludzi. Stawiamy na sport, bo to inwestycja w zdrowie, charakter i przyszłość naszych dzieci. Współpraca ze środowiskiem piłki ręcznej pokazuje, że możemy w Piekoszowie tworzyć warunki do rozwoju talentów. Wierzę, że z czasem doczekamy się tutaj własnej drużyny, a może nawet zawodników, którzy pójdą w ślady największych mistrzów – podkreśliła burmistrz Teresa Jakubowska.
Współpraca z myślą o młodzieży
W spotkaniu uczestniczył także prezes Świętokrzyskiego Związku Piłki Ręcznej Leszek Papaj, który podziękował władzom gminy za otwartość i zaangażowanie w rozwój sportu. – Dziękuję pani burmistrz za bardzo dobrą współpracę i konsekwencję w działaniu. Takie obiekty jak hala w Micigoździe dają realne możliwości szkolenia dzieci i młodzieży. Chcemy wspólnie propagować nie tylko piłkę ręczną, ale też szerszą aktywność sportową wśród młodych ludzi. Mam nadzieję, że w przyszłości powstanie tu drużyna, która będzie reprezentować Piekoszów, a może nawet region – zaznaczył prezes Leszek Papaj.
Hala, która już żyje
Spotkanie w Micigoździe pokazało, jak duży potencjał drzemie w nowej infrastrukturze sportowej gminy. Uczniowie wracali do swoich szkół pełni wrażeń, z autografami i pamiątkowymi zdjęciami, ale przede wszystkim z nową dawką motywacji do aktywności fizycznej.
Wszystko wskazuje na to, że hala w Micigoździe szybko stanie się miejscem kolejnych turniejów, treningów i sportowych wydarzeń, a ostatnie spotkanie ze sportowcami było dopiero początkiem tej drogi. Młodzież była zachwycona, a uśmiechy na twarzach uczniów najlepiej pokazały, że sport w Piekoszowie ma przed sobą bardzo dobrą przyszłość.









































