25 stycznia nad zalewem w Strawczynie, w ramach Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, odbył się pokaz oraz ćwiczenia strażackie z zakresu ratownictwa na zamarzniętym zbiorniku wodnym. Była to nie tylko ważna atrakcja WOŚP, ale przede wszystkim praktyczne szkolenie, które doskonali umiejętności druhów w jednych z najtrudniejszych warunków zimowych.
Pokaz przygotowali strażacy z OSP Strawczyn. Ćwiczenia odbyły się od strony plaży i molo, a ich scenariusz zakładał ratowanie osoby, pod którą załamał się lód. Druhowie zaprezentowali m.in. wykorzystanie sań lodowych i drabin, techniki bezpiecznego poruszania się po niestabilnej tafli, ewakuację poszkodowanego z przerębla oraz udzielanie pierwszej pomocy osobie wychłodzonej.
Jak podkreślają strażacy, tego typu ćwiczenia mają ogromne znaczenie. – Zimą każdy akwen jest potencjalnie niebezpieczny. Trenujemy po to, aby w realnej sytuacji działać szybko, pewnie i bezpiecznie, zarówno dla poszkodowanego, jak i dla ratowników. Sprawdzamy sprzęt, schematy działania i współpracę w zespole. Takie szkolenia realnie skracają czas reakcji i zwiększają skuteczność akcji ratowniczych – mówią druhowie z OSP Strawczyn.
Warto podkreślić, że w pokazie w roli obserwatorów uczestniczyli także członkowie MDP Strawczyn. Dla młodych adeptów pożarnictwa była to cenna lekcja i możliwość zobaczenia z bliska, jak wyglądają działania ratownicze w ekstremalnych warunkach.
Znaczenie takich ćwiczeń podkreśla wójt gminy Strawczyn, Karol Picheta. – Bezpieczeństwo mieszkańców to jeden z naszych priorytetów. Cieszę się, że strażacy wykorzystują takie okazje jak finał WOŚP nie tylko do integracji z mieszkańcami, ale także do podnoszenia swoich umiejętności. To pokaz profesjonalizmu i odpowiedzialności. Jednocześnie dziękuję druhom za gotowość do działania w każdych warunkach oraz za to, że dzielą się wiedzą i doświadczeniem z młodszym pokoleniem – podkreśla wójt Karol Picheta.
Przy okazji pokazu strażacy zaapelowali do mieszkańców o rozwagę i przypomnieli, że wchodzenie na zamarznięte akweny stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. Nawet jeśli lód wydaje się solidny, jego grubość bywa nierówna i może załamać się w jednej chwili. W przypadku załamania lodu kluczowe jest zachowanie spokoju, wzywanie pomocy, rozłożenie szeroko rąk w celu zwiększenia powierzchni podparcia oraz próba wydostania się w kierunku, z którego przyszliśmy. Po wyjściu na powierzchnię nie należy wstawać, lecz czołgać się w stronę brzegu i ograniczyć ruchy, aby zmniejszyć utratę ciepła. Pomocne mogą być także kolce lodowe, które znacznie ułatwiają wydostanie się z przerębla.
Bezpieczeństwo zimą to wspólna odpowiedzialność. Strażacy po raz kolejny pokazali, jak ważne są szkolenia i profilaktyka, a mieszkańców zachęcają do rozsądku i unikania ryzyka na zamarzniętych zbiornikach wodnych.











