Na kieleckiej Karczówce uczczono 163. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego. Podczas uroczystości wieńce przy Pomniku Powstańców złożyli burmistrz miasta i gminy Piekoszów Teresa Jakubowska wraz z przewodniczącym Rady Miejskiej w Piekoszowie Dariuszem Bieliczem oraz radnym Markiem Sorbianem. Kwiaty złożył także senator Krzysztof Słoń. Wydarzenie uświetniła Miejsko-Gminna Orkiestra Dęta z Piekoszowa, która nadała obchodom podniosły charakter.
Uroczystości rocznicowe odbyły się w niedzielę 25 stycznia w Klasztorze na Karczówce, miejscu szczególnym dla historii regionu. Obchody rozpoczęła uroczysta Msza Święta w intencji Ojczyzny w kościele św. Karola Boromeusza. Mszę Św. sprawował ks. Mariusz Zakrzewski SAC, a oprawę muzyczną poprowadziła piekoszowska Miejsko-Gminna Orkiestra Dęta. Następnie uczestnicy przeszli pod Pomnik Powstańców, gdzie odbył się Apel Pamięci, salwa honorowa oraz złożenie wieńców i kwiatów.
Hołd bohaterom oddali przedstawiciele samorządów, parlamentarzyści, poczty sztandarowe, grupy rekonstrukcyjne oraz mieszkańcy Kielc i okolic. Wspólna modlitwa i chwila ciszy były wyrazem pamięci o tych, którzy w 1863 roku podjęli walkę o wolność Ojczyzny. – Karczówka to miejsce, w którym historia nie jest jedynie zapisem w podręcznikach, ale żywą opowieścią o odwadze, poświęceniu i miłości do Ojczyzny. Dzisiejsza obecność tak wielu osób pokazuje, że pamięć o Powstańcach Styczniowych jest wciąż ważna i potrzebna. To nasz obowiązek, aby przekazywać tę historię kolejnym pokoleniom – podkreśliła burmistrz miasta i gminy Piekoszów, Teresa Jakubowska.
W ramach obchodów odbył się także Marsz Pamięci na Karczówkę szlakiem Powstańców. Uczestnicy wyruszyli m.in. sprzed bramy Kieleckiej Fabryki Pomp w Białogonie oraz ze skrzyżowania ulic Piekoszowskiej i Białogońskiej, podążając trasą związaną z wydarzeniami sprzed 163 lat. Marsz przygotowały organizacje i stowarzyszenia dbające o pielęgnowanie tradycji narodowych i lokalnej historii. – Powstanie styczniowe było najdłużej trwającym zrywem niepodległościowym w historii Polski. Choć zakończyło się militarną klęską, na trwałe wpisało się w polską tożsamość i świadomość narodową. To właśnie dzięki takim miejscom jak Karczówka i takim uroczystościom pamięć o bohaterach tamtych wydarzeń pozostaje żywa – zaznaczył senator Krzysztof Słoń.
Powstanie styczniowe wybuchło w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku. Jak podaje Archiwum Państwowe, w Kielcach punktem koncentracji polskich oddziałów była Karczówka, gdzie zgromadziło się około 200 osób. Byli to głównie robotnicy z zakładów w Białogonie, uzbrojeni w kosy, widły i broń białą, dowodzeni przez urzędnika Walentego Winiarskiego. Brak precyzyjnych informacji i opóźnienia dowódców sprawiły, że planowany atak na Kielce nie doszedł do skutku, a oddziały zostały rozwiązane.
Powstanie styczniowe trwało 19 miesięcy i mimo ogromnych strat odegrało kluczową rolę w kształtowaniu polskiej świadomości narodowej. Coroczne uroczystości na Karczówce są nie tylko formą hołdu dla poległych, ale także ważną lekcją historii i patriotyzmu dla kolejnych pokoleń.











































