3.5 C
Kielce
poniedziałek, 19 stycznia, 2026
Strona głównaAktualnościLód załamał się pod 46- latką

Lód załamał się pod 46- latką

Zobacz

Stawy, jeziora i rzeki pokryte lodem to nie tylko piękny widok, ale przede wszystkim niebezpieczeństwo dla osób, które próbują po nim chodzić. Uważać powinni wszyscy, zarówno dzieci jak i osoby dorosłe. Zalegający śnieg potrafi być bardzo zdradliwy, ponieważ pod jego warstwą trudno ocenić zagrożenie i nie widać grubości tafli. Przekonała się o tym wczoraj 46-latka, pod którą wczoraj na zbiorniku wodnym w Sielpi załamał się lód.

Już od pewnego czasu całej Polsce panują ujemne temperatury powietrza, więc większość jezior czy stawów jest zamarznięta. Niestety wciąż panuje złudne przekonanie, że podczas takiej aury, lód na rzekach, jeziorach czy zbiornikach wodnych jest wystarczająco gruby. Nic bardziej mylnego. Przekonała się o tym 46-latka, pod którą wczoraj na zbiorniku wodnym w Sielpi załamał się lód. Na szczęście kobieta jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych sama wydostała się na brzeg i tam oczekiwała na pomoc. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego zbadał 46-latkę, która na szczęście nie odniosła obrażeń w wyniku tego zdarzenia. Tym razem szczęśliwie skończyło się jedynie na mroźnej kąpieli, jednak sytuacja taka jak ta mogła zakończyć się tragicznie. Dlatego po raz kolejny przypominamy o niebezpieczeństwie związanym z wchodzeniem na lód.

Co robić, jeśli pod kimś załamie się lód:
•    w przypadku załamania lodu starajmy się zachować spokój i próbujmy wezwać pomoc. Najlepiej położyć się płasko na wodzie, rozłożyć szeroko ręce i starać się wpełznąć na lód. Starajmy się poruszać w kierunku brzegu leżąc cały czas na lodzie,
•    kiedy zauważymy osobę tonącą, nie biegnijmy w jej kierunku, ponieważ pod nami również może załamać się lód. Nie wolno też podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększamy w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod ratującym. Najlepiej próbować podczołgać się do tonącego,
•    jeśli w zasięgu ręki mamy długi szalik lub grubą gałąź, spróbujmy podczołgać się na odległość rzutu
 i starajmy się podać poszkodowanemu drugi koniec, jednocześnie nie wstając,
•    jeśli sami nie mamy możliwości udzielić poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy 
o wypadku najbliższą jednostkę Policji lub Straży Pożarnej,
•    po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy okryć ją czymś suchym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła. Pamiętajmy, że nie wolno poszkodowanego polewać ciepłą wodą, ponieważ może to spowodować u niej szok termiczny,
•    w miarę możliwości należy podać poszkodowanemu słodkie i ciepłe (ale nie gorące) płyny do picia. Osobę poszkodowaną powinien także zbadać lekarz.

Opr. MP
Źródło: KPP w Końskich

 

Galeria

Aktualności

Kieleccy policjanci włączają się w akcję WOŚP. „Malowanie serc” w Kielcach

W ramach 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w akcję charytatywną „Malowanie serc” włączają się w tym roku kieleccy...

Polecamy