Ponad 1200 drzew i krzewów miododajnych posadziły gminy w 2025 roku dzięki dotacji z budżetu powiatu. Na zakup sadzonek samorząd powiatu kieleckiego przeznaczył w ubiegłym roku 43 tys. zł. Z pomocy skorzystało 12 gmin.
Powiat Kielecki prowadzi działania na rzecz ochrony owadów zapylających od 2014 r. i od tego roku dokonywane są nasadzenia drzew i krzewów miododajnych na terenie powiatu kieleckiego w miejscach użyteczności publicznej oraz u osób fizycznych, głównie pszczelarzy.
W 2025 r. na ten cel, przekazano 12 gminom z terenu powiatu kieleckiego, które złożyły wnioski, pomoc finansową z budżetu Powiatu w formie dotacji w wysokości 43 000,00 zł. Gminy wykorzystały kwotę 42 787,00 zł, za którą zakupiły 1 239 sadzonek.
Ogółem od 2014 r. za kwotę 527 581,83 zł, zakupiono i posadzono na terenie powiatu 47 024 drzew i krzewów miododajnych.
Najczęściej sadzone drzewka miododajne to: lipa, klon, głóg, jabłoń, grusza, wierzba, irga, pigwowiec japoński.
Projekt na rzecz ochrony owadów zapylających jest bardzo ważny, ponieważ utrata zapylaczy to jedno z największych zagrożeń dla przyrody, dobrostanu ludzi i bezpieczeństwa żywnościowego. W ostatnich latach wiele roślin miododajnych zwanych pszczelarskimi lub pożytkowymi traci swoje siedlisko, a tym samym związane z nimi owady (pszczoły, trzmiele, motyle), bezpowrotnie znikają z naszego otoczenia.
Przyczynia się do tego przemysłowa działalność człowieka, zmiany w systemie upraw roślin powodujące zanik naturalnej bioróżnorodności, stosowanie pestycydów w rolnictwie, sadownictwie i leśnictwie oraz kurczenie się liczby naturalnych siedlisk owadów zapylających. Jest to bardzo duże zagrożenie, ponieważ ok. 80 % roślin uprawnych i dzikich zależy od zapylania.
trata zapylaczy jest jednym z największych zagrożeń dla przyrody, dobrostanu ludzi i bezpieczeństwa żywnościowego. Zgodnie z Europejską czerwoną księgą, spada liczebność populacji dzikich owadów (pszczół, motyli i bzygów) – spadek odnotowano w przypadku co trzeciego gatunku tych owadów.
Chcąc chronić owady zapylające, powinniśmy odtwarzać i poprawiać stan siedlisk, otaczać się roślinami lubianymi przez te owady, nie wypalać traw i liści, nie usuwać starych, dziuplastych drzew, chronić przydrożne aleje oraz tworzyć warunki do gniazdowania i wylęgu dzikich owadów zapylających. Powyższe zadanie wpisujące się także w poprawę warunków klimatycznych, gdyż zieleń wysoka po kilkunastu latach wzrostu, odgrywa nieocenioną rolę obniżaniu w czasie upałów temperatury powietrza, zatrzymaniu wilgoci, pochłanianiu CO2 oraz innych szkodliwych zanieczyszczeń powietrza i pyłów, wygłuszaniu hałasu, poprawie komfortu i jakości życia mieszkańców powiatu.
Fot: Freepik


