3.5 C
Kielce
czwartek, 5 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościSpotkanie z artystą rzeźbiarzem Krzysztofem Wesołowskim w Bibliotece w Samsonowie. Można było...

Spotkanie z artystą rzeźbiarzem Krzysztofem Wesołowskim w Bibliotece w Samsonowie. Można było podziwiać dzieła mistrza!

Zobacz

Na temat swoich rzeźb ma wiele do powiedzenia, a o Każdej z nich mógłby mówić godzinami. Dzieła artysty rzeźbiarza Krzysztofa Wesołowskiego można było podziwiać w Gminnej Bibliotece Publicznej w Samsonowie podczas spotkania z pochodzącym z Tumlina mistrzem, który opowiedział też o swojej wielkiej pasji. Wydarzenie uświetnił występ młodej i utalentowanej skrzypaczki z miny Zagnańsk Zofii Wojtaszek.

W ramach „Tygodnia Bibliotek” Biblioteka w Zagnańsku zaplanowała szereg wydarzeń. Jednym z nim było spotkanie ze znanym i cenionym artystą rzeźbiarzem Krzysztofem Wesołowskim. Uroczystość rozpoczęła się od występu Zofii Wojtaszek, młodej i utalentowanej mieszkanki gminy Zagnańsk, która wykonała na skrzypcach pięknego Walca z filmu „Noce i dnie” przy akompaniamencie Łukasza Gronostaja.

Zebranych powitała dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Samsonowie Anna Kapciak. – Maj to szczególny czas w pracy każdej biblioteki. To właśnie w tym miesiącu od dwudziestu lat w maju obchodzimy Ogólnopolski Tydzień Bibliotek. W tym roku pod hasłem „Moja, Twoja, nasza Biblioteka” oficjalne obchody rozpoczynają się w poniedziałek, ale już dziś mam zaszczyt zaprosić państwa na wystawę prac Krzysztofa Wesołowskiego, pedagoga, artysty, rzeźbiarza, mieszkańca naszej gminy – mówiła dyrektor Anna Kapciak, witając przybyłych gości.

Przedstawiono też sylwetkę pochodzącego z Tumlina artysty rzeźbiarza Krzysztofa Wesołowskiego. – Krzysztof Jan Wesołowski urodził się w Tumlinie. Talent rzeźbiarski niewątpliwie odziedziczył po ojcu, który wykonywał kamienne nagrobki, a nawet elementy dekoracyjne Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. To właśnie rodzic pana Krzysztofa wykonał pomnik partyzantów w centrum Samsonowa oraz fasadę wejściową do kościoła w Tumlinie. Pan Krzysztof podstawy rysunku zdobył w Szkole Rzemiosł Budowlanych w Kielcach. Po odbyciu zasadniczej służby wojskowej podjął pracę w wojewódzkim Areszcie Śledczym w Kielcach i jednocześnie kontynuował naukę w Liceum Penitencjarnym. Następnie ukończył Uniwersytet Warszawski na kierunku Profilaktyka Społeczna i Resocjalizacja. Z zawodu jest pedagogiem. Po przejściu na emeryturę wspólnie z żoną Zofią wybudował dom w Zagnańsku, z idealnymi warunkami do pracy twórczej i odpoczynku. Pierwsze rzeźby wykonał w 1991 roku. Początkowo pracę twórczą traktował jako formę terapii zajęciowej. Z czasem rozszerzał tematykę i formę. Obecnie pan Krzysztof może poszczycić się ponad 350 pracami. Wykonuje rzeźby, płaskorzeźby i reliefy. Tematykę prac czerpie ze sztuki ludowej, ilustracji, własnych doświadczeń i skojarzeń. Pozostaje pod silnym wpływem sztuki włoskiej i chętnie powraca do Rzymu i Florencji. Pragnie sięgnąć do większych form rzeźbiarskich w drewnie. Rzeźbi w lipie, topoli, klonie, dębie, akacji. Wyrzeźbione dzieła maluje bejcą i pokrywa lakierem lub woskiem. Część rzeźb znajduje się u przyjaciół pana Krzysztofa w kraju i we Włoszech oraz w Niemczech. Rzeźby ozdabiają także domy najbliższej rodziny. Wiele prac podarował też na cele charytatywne. Artysta ceni sobie bowiem działalność społeczną, z satysfakcją udziela się podczas plenerów i wystaw. W organizowaniu wydarzeń ważną rolę odgrywa żona Zofia, która jest muzą i pierwszym krytykiem dzieł męża. Prace pana Krzysztofa Jana Wesołowskiego prezentowane były na blisko 50 wystawach indywidualnych i zbiorowych, między innymi: w Domu Chłopa w Warszawie, w Kielcach, Bielinach, Miedzianej Górze i Tokarni, a nawet w Europarlamencie w Brukseli. Artysta jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Kielcach oraz Towarzystwa Ziemi Samsonowskiej – poinformowano zebranych.

Spotkanie poprowadziła dyrektor Anna Kapciak. Pytała Pana Krzysztofa o początki jego pięknej pasji, a także o to dlaczego rzeźbi w drewnie. Artysta przybliżył też proces twórczy. – Drewno czasami musi leżeć nawet pięć lat zanim można zacząć w nim rzeźbić. Biorąc drewno do ręki często już widzę w nim to, co chcę wyrzeźbić. Rozpoczyna się proces projektowania, a projekt czasami zmieniam w trakcie pracy – mówił rzeźbiarz Krzysztof Wesołowski, który godzinami mógłby opowiadać o każdej ze swoich rzeźb, o jej historii powstania i procesie tworzenia.

Na zakończenie do artysty popłynęły gratulacje i życzenia. – Dziękuję za dzisiejszy wieczór. Niesamowite jest to, że w gminie Zagnańsk mamy tak wielu wybitnych artystów. Rzeźby Pana Krzysztofa są zachwycające – mówił wójt gminy Zagnańsk Wojciech Ślefarski. Do życzeń i gratulacji dołączył się także senator Krzysztof Słoń i Zyta Trych, prezes Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych oraz Lidia Putowska, prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Samsonowskiej.

Po pięknych życzeniach i gratulacjach goście z ochotą przyglądali się rzeźbom artysty Krzysztofa Wesołowskiego, a w kuluarach długo rozmawiano o jego talencie. Warto zaznaczyć, że Pan Krzysztof przekazał na rzecz biblioteki piękną rzeźbę. Będzie to już drugie dzieło artysty, które w bibliotece w Samsonowie znajdzie się na honorowym miejscu. Przed lat pan Krzysztof obdarował instytucję rzeźbą „Chór Świętokrzyski”.

Galeria

Aktualności

Uwaga na oszustwa metodą „na wypadek”

Ostrzegamy przed oszustami działającymi metodą „na wypadek”. Wczoraj Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Końskich odnotowali trzy próby oszustw...

Polecamy