6.2 C
Morawica
poniedziałek, 17 lutego, 2020
Strona główna Aktualności Z kompasem i mapą 800 km przez Pireneje

Z kompasem i mapą 800 km przez Pireneje

Zobacz

Rozpoczynamy nabór projektów do VII edycji Dni Otwartych Funduszy Europejskich

Serdecznie zapraszamy beneficjentów do udziału w Dniach Otwartych Funduszy Europejskich – największej imprezie związanej z Funduszami Europejskimi w Polsce....

Druhowie z Tokarni mają nowoczesny terenowy samochód strażacki

Prawdziwy powód do radości mogą mieć strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Tokarni, do których już trafił nowy terenowy samochód...

Terytorialnie aktywny weekend. Terytorialsi będą się szkolić w Brynicy!

W najbliższy weekend Świętokrzyscy Terytorialsi będą się szkolić rotacyjnie w tak zwanym stałym rejonie odpowiedzialności. Tym razem będą to...

Grywalizacja w Piekoszowie. Dla najlepszych były powerbanki i smartwatch`e!

Grywalizacja odbyła się podczas ferii w gminie Piekoszów. Ich uczestnicy przez całe dwa tygodnie zbierali naklejki za uczestnictwo w...

Policja zabezpieczała wizytę Prezydenta RP

Włoszczowscy policjanci czuwali w piątek nad bezpieczeństwem podczas wizyty Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Andrzeja Dudy. Po raz kolejny służby...

Przebudowano kolejne drogi

Nowy blask zyskały drogi wewnętrzne w Dankowie i Kranowie. Półkilometrowe odcinki dróg zostały przebudowane przy pomocy środków pozyskanych z...

Przez 25 dni i 20 godzin pieszo przemierzył ponad 800 kilometrów Wysokogórskim Szlakiem Pirenejów. Swoją trasę wyznaczał korzystając z mapy i kompasu. Spał m.in. w jaskiniach i pod namiotem. Naczelnik Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach mł.insp. Wojciech Sikora, dokonał tego co udało się tylko nielicznym.

Ogromną determinacją, umiejętnościami i siłą wykazał się mł.insp. Wojciech Sikora Naczelnik Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Policjant w połowie lipca br. wyruszył Wysokogórskim Szlakiem Pirenejów (HRP). Przez 25 dni i 20 godzin pieszo przemierzył ponad 800 kilometrów. W trakcie jednoosobowej wyprawy najczęściej towarzyszyły mu jedynie mapa i kompas, którymi wyznaczał swoją trasę. Dziennie pokonywał górskimi szlakami po kilkadziesiąt kilometrów, maszerując w zależności od terenu i pogody po 14-15 godzin. W trakcie bez mała 26 dniowej wyprawy zdarzało się, że spał w jaskiniach, kamiennych schronach pasterskich, jednakże najczęściej jego miejscem regeneracji był namiot. W trakcie rozmowy z policjantem opowiadał on swoich przeżyciach i doświadczeniach w wysokich Pirenejach. Podczas marszu bywało tak, że pogoda dawała mu się we znaki. Jak się okazuje to nie deszcz, a palące słońce było największa udręką dla maszerującego policjanta. Na niektórych odcinkach szlaku leżał również śnieg. Idąc samotnie przez góry, czasem jednak spotykał ludzi, którym mówił „dzień dobry”, licząc na to, że spotka swojego rodaka. Osoby, które mijał były najczęściej obywatelami Niemiec, Francji i Hiszpanii. Polaka nie spotkał.  Co 5-6 dni w miejscowościach znajdujących się na szlaku kupował prowiant na kolejne dni marszu. Tegoroczną ponad 800 kilometrową wyprawę zakończył we francuskim mieście Banyuls-sur-Mer. Utrata 8 kilogramów wagi i kompletnie zniszczone obuwie to efekt morderczej wędrówki.  Na tym jednak nie koniec. Mł.insp. Wojciech Sikora ma w planach jeszcze wiele dalekich wypraw m.in. takie jak Łuk Karpat, czy Szlak Bałkański.

Zapytany o to skąd taka pasja? Powiedział, że w czasach studiów rozpoczął swą przygodę z wyprawami i od tamtej pory przemierzył szlaki w Tatrach, Beskidach, Ukraińskich Karpatach oraz na Korsyce. Policjant ma na swoim koncie kilka maratonów oraz udział w 100 km tzw. „Twardzielu Świętokrzyskim”. Pięć razy w tygodniu biega, co pomaga mu w dalekich wędrówkach. Na pytanie jak godzi służbę w Policji ze swoimi zamiłowaniami odpowiedział, że po wstąpieniu do służby miał 15 letnią przerwę, ponieważ nie miał czasu na wyprawy. Jednakże od 10 lat wykorzystuje urlopy na regularne zdobywanie kolejnych szlaków.
Ciekawostką jest to, że podczas ostatniej wyprawy, gdy nocą dotarł do celu i marzył jedynie o tym aby porządnie odpocząć okazało się, że w okolicy nie ma hoteli, kościoły i plebanie były pozamykane. Wtedy schronienie znalazł dopiero u kolegów po fachu na komisariacie.

Opr. AM

Źródło: KWP w Kielcach

Galeria

Aktualności

W Brzezinach powstanie laboratorium drogowe GDDKiA

Ruszył przetarg na budowę nowoczesnego Laboratorium Drogowego w Brzezinach. Oddział GDDKiA stanie na terenie Obwodu Drogowego w Brzezinach w...

Uczniowie docenieni za naukę

fot. PZS w Łopusznie Powiatowy Zespół Szkół w Łopusznie podsumował zimowy semestr roku szkolnego 2019/2020. Najlepsi uczniowie zostali nagrodzeni. - To nasza szkolna tradycja, że podsumowujemy...

Hardes wygrał Puchar Burmistrza w turnieju oldbojów

Zespół Hardesu zwyciężył w XI Turnieju o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Morawica w Piłce Nożnej Halowej Oldbojów. Królem strzelców został Tomasz Adamczyk, a...

Wybierzemy najdłuższą i najpiękniejszą palmę

Po raz pierwszy obędzie się powiatowy konkurs na najdłuższą i najpiękniejszą palmę wielkanocną. W Niedzielę Palmową w Chmielniku będzie można zobaczyć konkursowe prace. - Wspólnie...

Trwają prace budowlane nad zalewem w Lipowicy

Ścieżka rowerowa, spacerowa i dydaktyczna, punkty widokowe i kładka z tarasem pozwalające na obserwację różnorodnych gatunków roślin i zwierząt, parking, altany, ławeczki, a wszystko to oświetlone i monitorowane. W czerwcu tego...

Polecamy