Nowi adepci Akademii Małego Strażaka z Brynicy przeszli prawdziwy chrzest bojowy. Zostali rzuceni na głęboką wodę nie tylko w przenośni, ale i dosłownie. Pod okiem doświadczonych instruktorów odbyli właśnie kurs ratownictwa wodnego.

Uczyli się pływania strażacką łodzią ratowniczą, a także prawidłowego podpływania do tonącego i wyciągania go z wody. Do tego przeszli kurs udzielania pierwszej pomocy i kurs resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Poza tym, młodzi adepci dowiedzieli się wszystkiego na temat bezpiecznego zachowania się nad wodą. Tak rozpoczęła się dla siedmiorga nowych członków Akademii Małego Strażaka z Brynicy przygoda ze strażą pożarną. – Do Akademii Małego Strażaka właśnie wstąpiło siedmiu nowych członków. Sześciu to uczniowie brynickiej szkoły, a jeden z nich jest spoza gminy Piekoszów. W pierwszej kolejności wszyscy ćwiczyli na zbiorniku wodnym w Rejowie ratownictwo wodne. Poprzeczka została postawiona bardzo wysoko i muszę przyznać, że dzieci poradziły sobie znakomicie – mówi Dariusz Śliwa, prezes Zarządu Gminnego OSP w Piekoszowie, a zarazem prezes OSP w Brynicy, który wspólnie z dyrektorem Szkoły Podstawowej w Brynicy, Tomaszem Gruszczyńskim, powołał do życia Akademię Małego Strażaka pod koniec listopada 2017 roku. – Już od najmłodszych lat zaszczepiamy w dzieciach definicję bezpieczeństwa i wszystkiego, co się z tym wiąże. Wspólnie ze strażakami z OSP w Brynicy uczymy dzieci podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy, aby w przyszłości nie bały się ratować i robiły to skutecznie. Taka wiedza przyda się zawsze, a być może któreś z nich zostanie w przyszłości strażakiem i zasili szeregi straży pożarnej – mówi Tomasz Gruszczyński, dyrektor szkoły w Brynicy, pomysłodawca Akademii Młodego Strażaka, który sam jest ratownikiem medycznym.

Członkowie Akademii Małego Strażaka kursy szkoleniowe rozpoczęli w listopadzie 2017 roku. Zwieńczeniem trudu kilkumiesięcznej nauki dotyczącej wszelkich aspektów bezpieczeństwa, a także niesienia pomocy innym było wręczenie mundurów strażackich dla wszystkich członków pierwszej w województwie Akademii Małego Strażaka już w marcu 2018 roku przez wójta gminy Piekoszów, Zbigniewa Piątka. – Od samego początku w realizację tego projektu mocno zaangażowali się druhowie z Brynicy, a także dyrekcja szkoły. Widać też było jak wiele pracy w zdobywanie cennego doświadczenia włożyły same dzieci, które dziś doskonale wiedzą jak zachować się na wypadek pożaru, jak zabezpieczyć miejsce wypadku, a także jak pomóc poszkodowanemu. Znają się nawet na specjalistycznym sprzęcie. Takie działania trzeba promować i wspierać – podkreśla wójt gminy Piekoszów, Zbigniew Piątek, którego zdaniem młodzi druhowie od samego początku swojej działalności są doskonałym przykładem dla innych.

I tak też się dzieje. Mali strażacy już od maja 2018 roku sami zaczęli uczyć udzielania pierwszej pomocy innych uczniów. W tym samym czasie zostali zaproszeni do współpracy przez Wydział Ruchu Drogowego kieleckiej komendy. Wspólnie nagrali spot edukacyjny „4 minuty do życia”, który do dziś promuje skuteczne ratownictwo w całym województwie świętokrzyskim.


Nie ma się co dziwić, że w szeregi Akademii Małego Strażaka z Brynicy tak chętnie wstępują kolejni młodzi ludzie. Siedmiu nowych adeptów pilnie trenowało pod okiem instruktorów ratownictwo wodne. – OSP z Brynicy na swoim wyposażeniu posiada strażacką łódź ratunkową. Pierwsze zajęcia z ratownictwa wodnego dla członków Akademii Małego Strażaka prowadziliśmy już w ubiegłym roku. Tym razem postanowiliśmy, że od tego szkolenia rozpocznie się przygoda z pożarnictwem nowych członków naszej Akademii – tłumaczą instruktorzy.

Wszyscy otrzymali kamizelki ratunkowe i pewnie wsiedli do łodzi, którą bardzo szybko sami nauczyli się bezpiecznie sterować. Pod okiem doświadczonych instruktorów, druhów Dariusza Śliwy i Tomasza Gruszczyńskiego uczyli się wyciągać topielca, którego imitowały plastikowe butelki. – Skupiliśmy się na wyciąganiu topielca z wody na Łódź, czyli na prawidłowym podpłynięciu do niego i wyciągnięciu go z wody. Dzieci przeszły też szkolenie z pierwszej pomocy przedmedycznej, resuscytacji, a także szkolenie z postępowania z osobą podtopioną i przebywającą w hipotermii. Poza tym, uczyliśmy dzieci prawidłowego zachowania się w łodzi i bezpiecznego poruszania się po wodzie – wymieniają instruktorzy. Przy okazji szkolenia młodych strażaków w zajęciach równie chętnie wzięli udział nawet i ich rodzice. – To był dla wszystkich prawdziwy chrzest bojowy. Pod koniec wakacji planujemy jeszcze jedno szkolenie w tym zakresie, tym razem dla wszystkich członków Akademii Małego Strażaka. W ten sposób chcemy zainaugurować nowy sezon – zapowiada druh, Dariusz Śliwa. Warto dodać, że Akademia Małego Strażaka z Brynicy liczy sobie już 26 członków.

Galeria